sobota, 3 maja 2014

kulinarne przysmaki!


Witajcie moje drogie!

Dzisiaj post dość nietypowy, bo traktujący o gotowaniu i moich ulubionych przekąskach. Prawda jest taka, że nie jestem wykwintną kucharką, przygody i eksperymenty w kuchni dopiero przede mną, natomiast wiem, co lubię, wiem, co mi smakuje i staram się, od czasu do czasu, przyrządzić coś smacznego. A może Was zainspiruję! J

 ***

W kwestii śniadań, zawsze stawiam na produkty lekkie i pożywne. Uwielbiam nabiał, serki, jogurty, mleko  – to moje stałe składniki diety. Na te organiczne płatki z Tesco trafiłam zupełnie przypadkowo, nie nastawiałam się, ze będą niewiadomo jak smaczne, ale postanowiłam spróbować i było warto! Często przygotowuje je sobie do pracy, zalewam mlekiem, zostawiam na całą noc, następnie dodaje bakalie – orzechy, migdały, żurawinę, czasem te wkrajac sobie jabłko. Pycha! J
Od pewnego czasu przekonałam się do koktajli. Bardzo lubię połączenie bananów z borówkami amerykańskimi  oraz to, które widzicie poniżej J




mniam! 
kolejny opcja to twaróg z warzywami, bardzo często przygotowuje sobie takie śniadanie do pracy. Wyjątkowo smaczne i pożywne:-)  
  

jeżeli chodzi o obiadowe potrawy, to uwielbiam wszystko w formie a'la gulasz. Leczo, warzywa z mięsem w sosie, lub gulasz właśnie to dania, które przyrządzam bardzo często.
tutaj widzicie marchewkę gotowaną, fasolę czerwone, ogórki kiszone, paprykę, cebulę i mięso wieprzowe (choć miało być wołowe). Oczywiście dodaje curry, bo to moja ulubiona przyprawa. Mega treściwe, już bez żadnych dodatków w formie ryżu czy klusek. Taki obiad starcza mi na dwa dni:-)
 zupy kremy to mój kolejny przysmak. Tutaj zupa brokułowa z grzankami zrobionymi z bułki.
jeżeli śledzicie mojego facebooka, to wiecie, że od niedawna przeżywam absolutną fascynację sushi. Uwielbiam tę kuchnię - jest lekka, sycąca, ciekawa, bardzo smaczna! wszystkim tym, którzy nadal się wahają, polecam przełamać się i spróbować. Najbardziej polecam tempurę i małże św. Jakuba. Pychota!


Wygląda przepysznie, prawda? :-))))


Ostatnio przypadkowo wpadłam na stronę foodpanda.pl. Strona ta umożliwia zamawianie jedzenia online. Prawdę mówiąc nigdy wcześniej nie korzystałam z takiej alternatywy, ale opcja zjedzenia sushi w domowych pieleszach brzmi bardzo zachęcająco:-)) Korzystałyście może kiedyś z tego typu serwisów?


A jakie są Wasze ulubione dania i co najczęściej przygotowujecie na śniadanie czy obiad? Piszcie mi w komentarzach!
Asia

wtorek, 22 kwietnia 2014

kocham wiosnę! - duuuużo zdjęć :-)


cześć!

dzisiaj post na luzie, przedstawię Wam parę fotek z przedwczorajszego spaceru. Pogoda dopisała, uwielbiam słońce i Gołuchów (jeżeli kiedykolwiek będziecie w okolicach Kalisza, koniecznie zajrzycie), ta kombinacja bardzo mnie relaksuje:-)





świat widziany przez moje okulary, niekoniecznie różowe;-)))






1,5 tygodnia moich hybryd i żadnego odprysku, kocham ten wynalazek! :D



torebka z Carry. 


a Wy zaliczyłyście już wiosenny spacer? 

jeżeli nie, to do dzieła! :-)


buziaki,
Asia

czwartek, 10 kwietnia 2014

rewolucja!

witajcie!


z góry przepraszam Was za nieobecność - ostatnimi czasy jestem bardzo zalatana, dużo pracy, trochę zmian, a o najważniejszej dzisiejszy post :)

mianowicie....





przeprowadzam się! póki co jest tak, że nie ma nic :), ale z biegiem czasu ten stan na pewno ulegnie znacznej modyfikacji :-) Jeżeli chcecie, to bardzo chętnie będę umieszczać tu posty traktujące o tym jak zmieniają się wnętrza, póki co bardzo surowe i raczej mało zachęcające :) 

chcecie? 


poniżej kilka inspiracji:


cudowna kanapa w przepięknym kolorze, moje marzenie!
 o lodówkach SMEG pisałam już na facebooku. Chcialabym mieć lodówkę wolnostojącą, natomiast nie wiem czy nie zdominuje pomieszczenia. Ale musicie przyznać, że przykuwa wzrok :)


 piękna łazienka w stylu art-deco. Bardzo prosta, nowoczesna, podoba mi się czarna wanna i posadzka :) 

 dywan z Ikei, na pewno będzie mój! :) uwielbiam połączenie czerni i bieli 

 idealna kuchnia i znowu nieśmiertelne połączenie bieli i czerni :) martwią mnie jedynie te białe fugi, obawiam się, że mogą się bardzo brudzić.

 marokańska posadzka pod wanną <3

 przestrzeń! jestem minimalistką, wolę, kiedy jest mniej niż więcej - wszystkiego :) i obowiązkowo jasne wnętrze plus drewniana podłoga :)
marzy mi się taka reprodukcja w pokoju dziennym nad sofą. Roy Lichtenstein to mistrz! 


uff, to tylko mały skrawek inspiracji, wciąż mam chaos w głowie :-)

trzymajcie kciuki, abym sobie ze wszystkim poradziła! 



Asia