sobota, 23 lipca 2011

Amy...

Głos. Objawienie. Piękna kobieta. Miejmy nadzieje, że tam będzie jej lepiej.

11 komentarzy:

  1. odkąd ją pierwszy raz usłyszałam wiedziałam że jej muzyka zawsze będzie mi towarzyszyła.
    To straszne :( była taka młoda, nie wytrzymała presji ludzi którzy chcieli na niej zarobić.. to przykre jak wiele osób widziało w niej tylko źródło dochodów..
    Amy :(

    OdpowiedzUsuń
  2. dziewczyny, niepowetowana strata :(

    OdpowiedzUsuń
  3. narkotyki zniszczyły kolejnego człowieka i kolejny talent. :(

    OdpowiedzUsuń
  4. ;-(((( przykro, strasznie ją lubiłam

    OdpowiedzUsuń
  5. Niestety nie zgodzę się z Tobą, no ale jak zawsze w takim przypadku to najbardziej żal człowieka. Miała problemy i niestety sobie nie poradziła. Tak to już bywa w tym showbiznesie....

    OdpowiedzUsuń
  6. dziunku, a czym się nie zgadzasz konkretnie ? :)

    OdpowiedzUsuń
  7. A z tekstem Twojej notki: Głos. Objawienie. Piękna kobieta. Miejmy nadzieje, że tam będzie jej lepiej.

    Nie uważam aby była objawieniem czy też aby była piękna, raczej przeciętna bo nie zachwycała urodą. A czy będzie jej tam dobrze? Tam raczej nie ma używek :)
    Jedynie głos miała przyciągający i ciekawy.

    Ale dobra, nie czepiam się i nie marudzę. O zmarłych się źle nie mówi.

    OdpowiedzUsuń
  8. Mhm :) dla mnie najlepszy 'współczesny' głos, była w muzyce bardzo autentyczna. a uroda - mnie się ona bardzo podobała, była oryginalna, niesztampowa, wypracowała sobie własny styl. wydaje mi się, że pośród oceanu plastikowych samo-klonujacych się lalek była naprawdę niezywkła :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Głos miała jak dzwon, nie przeczę i szkoda jej jako artystki oraz człowieka. Ale żeby od razu po niej płakać? Zaćpała się tylko i wyłącznie na własne życzenie... Nikt jej przecież nie przystawił gnata do skroni, mówiąc "ćpaj i chlej do nieprzytomności", aye?

    OdpowiedzUsuń
  10. @slaniex: zupełnie nie masz pojęcia czym jest nałóg pisząc takie rzeczy.

    OdpowiedzUsuń

dziękuję za komentarz!