poniedziałek, 17 października 2011

TAG: Tell me about yourself award

Hej ho!

dzisiaj zapraszam Was na tag, pierwszy tutaj na blogu :) no to jadziem!



Zasady:
- napisz kto przyznał Ci nagrodę 
- napisz 7 przypadkowych faktów o sobie
 - nominuj 15 blogerek 

Zatagowała mnie Katalina, dzięki kochana! (prawdopodobnie ktoś już wcześniej wytypował mnie do tego tagu, nie pamiętam niestety, wybaczcie mi proszę!!)


1. Z moim partnerem poznałam się w pubie (romantycznie, co nie? :P) i podobno to ja go podrywałam, ha! Asia zdobywca :D


2. Podoba mi się męski styl u kobiet (garnitury, mokasyny,  marynarki, luźne spodnie, obszerne koszule), nigdy jakoś szczególnie nie byłam zafiksowana na podkreślanie "kobiecości" w takim najbardziej stereotypowym pojęciu (szpilki, spódniczki, dekolty itp.), choć nie mówię, czasem i na to mam fazy :)


3. Uwielbiam podróżować, przemieszczać się, nie wysiedzę za długo w jednym miejscu, jeżeli mam możliwość - pojadę wszędzie, choćby jutro do Buenos Aires :P jakiś sponsor? :P


4. Miałam kiedyś ogromną zajawkę na kulturę żydowską.


5. Skończyłam dwie specjalizacje na filologii angielskiej: "film, media, teatr" i nauczycielską. 


6. Jestem feministką i... kocham facetów :) 


7. Moją najlepszą i zarazem jedyną przyjaciółką jest moja mama. 


Kochane moje, taguję wszystkie z Was które mają ochotę zrobić ten tag, nie chcę nikogo konkretnego wymieniać, bo możliwe, że wszystkie z Was już go zrobiły i że to ja uporałam się z nim jako  ostatnia. Zapraszam do zabawy!

ściskam,
asia

10 komentarzy:

  1. Dwie specjalizacje! Imponujące :) A co do pubów, to jak sądzę jedno z najciekawszych miejsc na zawieranie nowych znajomości ;) Gdybym miała stworzyć listę z wszystkimi moimi znajomymi parami, które poznały się w ten sposób wyszedłby z tego spory zwój ;) Dzięki serdeczne za odpowiedź na tag, pozdrawiam cieplutko! :*

    OdpowiedzUsuń
  2. Asiu mogłabyś napisac coś więcej o filologi angielskiej z Twojego punktu widzenia? W końcu podjęłam decyzję że wybieram się właśnie na ten kierunek i interesuje mnie każda opinia na ten temat. A w szczególności Twoja dzięki temu wpisowi! Z góry dziękuję za odpowiedź! Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Asiu zaciekawił mnie punkt 7, to wspaniałe, że łączy Cię z mamą taka bliska wzięź.

    Chciałabym również zapytać czy nie myślałaś nigdy o wyjeździe za granicę (na stałe)?? ze swoją perfekcyjną znajomością ang :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Co do 7. - rozumiem doskonale, bo gdybym miała wymienić 2 najbardziej oddanych, prawdziwych przyjaciół, byliby to na 100 procent moi rodzice. Co do ptk. 2. - uwielbiam męski styl. Nałogowo miksuję go z bardzo kobiecym :) A co do ptk. 6. - więcej takich feministek :)

    OdpowiedzUsuń
  5. @Katalina: a tam imponujące, większość ludzi tak robiła :) co do pubów,no cóż..jakby to ując, sprzyjające warunki:P buziak!

    @Maalwaa: kochana, wszystko zależy od tego co lubisz robić, na filo trzeba być mega systematycznym, zajęć będziesz miała mega dużo (przynajmniej ja miałam), trzeba lubić czytać i mieć trochę zacięcia matematycznego - gramatyka to matma w czystej postaci:) ja studia polecam, są bardzo rozwijające :)

    @hello stranger: kochana, myślałam wielkokrotnie, ale mam tu swoje zobowiązania i po prostu nie mogę wyjechać, przynajmniej teraz :) może kiedyś się na to zdecyduję :)

    @Ela - haaa, ja coś czuję, że my mega pokrewne dusze jesteśmy: )

    OdpowiedzUsuń
  6. Jeśli chodzi o męską część garderoby jaka podoba mi się na kobiecie to biała koszula :)

    Ty podrywaczu prześliczny :) ja mu się nie dziwię, też bym się poddała urokowi niejakiej Asi :))))

    OdpowiedzUsuń
  7. a ja poznałam swojego na czacie :) a co do punktu 6 - takie feministki są najbezpieczniejsze :) a jeśli chodzi o punkt 7 - u mnie rodzice też są najlepszymi przyjaciółmi :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie lubię określenia "partner", kojarzy mi się z konkubinatem, a konkubinat z patologią (przeważnie jak są jakieś tragedie rodzinne, zawsze mówi się, że konkubent zabił konkubine itp. itd)Nie lepiej powiedzieć chłopak, narzeczony, mąż? :P

    OdpowiedzUsuń
  9. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  10. @Miluie: a mi się partner kojarzy z partnerstwem :) narzeczonego i męża nie mam, więc odpada,trochę głupio mi mówić o 25latku "chłopak",jakoś tak mało poważnie jak dla mnie, choć i tak zdarza mi się tak go określać:):)

    OdpowiedzUsuń

dziękuję za komentarz!