poniedziałek, 26 marca 2012

Ćwiekowe inspiracje :-)

Zawsze lubiłam ten rockowy, lekko nonszalancki sznyt. Uwielbiam moją małą, czarną, "naćwiekowaną" torebkę z Parfois (którą na pewno doskonale znacie), noszę ją właściwie do wszystkiego. Teraz czas na buty. A właściwie ćwieki na butach :-)

wyjątkowe mokasyny Christiana Louboutina. Klasyka przełamana rockową konwencją. LOVE IT!


trampkowe Louboutiny? czemu nie :-) 


te również są piękne. Bardziej glamour niż sportowe trampki czy męskie mokasyny.

to chyba najbardziej odjechane buty jakie widziałam w całym moim życiu :-) totalnie "over the top", totalnie kiczowate, totalnie przesadzone. Groteskowo piękne i lekko dziwaczne. Kolekcja Miu Miu. 

niestety nie wiem skąd pochodzą te "naćwiekowane" piękności. Pastelowa delikatność przełamana rockowym pazurem. Chyba moje ulubione :-)



Ok, a teraz zejdźmy na ziemię. Można sobie popodziwiać, ale prawda jest taka, że ceny tych małych majstersztyków są horrendalne i podejrzewam, że nawet na sznurowadła nie byłoby mnie stać :-D Niemniej, chodzi za mną wizja kupienia sobie takich lekko "odstrzelonych"  butów. Póki co - poszukuję. Jeśli wpadnie Wam coś w oko, będę wdzięczna za wszelkie sygnały :-) 

ściskam i miłego dnia życzę!
Asia

19 komentarzy:

  1. Ostatnie faktycznie są przecudowne:)

    OdpowiedzUsuń
  2. OMG! Te trampki są fenomenalne!!!! Chyba "stjuninguje" moje stare trampolce z Auchan:D:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no właśnie, to jest myśl ;-D myślisz,że ćwieki dostanie się w zwykłej pasmanterii czy bardziej trzeba allegro atakować?

      Usuń
    2. Kasia ma racje, po co wydawać majątek jak można każde osobiste prywatne buty stjuningować i mieć jedyne w swoim rodzaju :).
      Asia w większych pasmanteriach napewno mają ćwieki.

      Usuń
  3. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  4. Mnie po prostu urzekły te trampki)

    OdpowiedzUsuń
  5. Pierwsze straszne, ostatnie - najlepsze:)

    OdpowiedzUsuń
  6. hhahah widzę, że naprawdę powinnyśmy iść razem na zakupy :) Też mi się podoba ten trend i nawet Co coś podpowiem :)
    ZARA: trochę drogie, ale moim zdaniem fantastyczne, dziś pisałam nawet o nich w noce na blogu:
    http://www.zara.com/webapp/wcs/stores/servlet/product/pl/pl/zara-S2012/190052/711516/BOTKI%2BFR%C4%98DZLE
    rano znalazłam tez coś takiego:
    http://www.sequinshoes.pl/064-loafersy-z-cwiekami-spike-czarne-black.html
    Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  7. na allegro sa troche subtelniejsze wersje butow z ćwiekami no i ceny jak najbardziej na tak ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Wszystkie sa jak dla mnie genialne ! achhh :)
    Pozdrawiam ciepło, Klaudia :)

    OdpowiedzUsuń
  9. ani jedne mi się nie podobają:) chyba nie lubię ćwieków:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Takie buty to istna broń krótkiego rażenia na stopie. Nawet nie straszno iść w nich przez ciemny park po zmroku, jeden wykop i po napastniku;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Miejmy nadzieję,że pojawią się one w DeeZee :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Na Youtube był kiedyś tutorial DIY jak zrobić "naćwiekowane" buty z pinezek (użytkowniczka muchfashion), ale daje to zupełnie inny efekt od tych :P

    Sowelo23

    OdpowiedzUsuń
  13. delikatnie agresywne te buciki z tymi ćwiekami.. nie wiem czy porwałabym się na takie szaleństwo..:)Mimo to jeśli zakupisz takie chce je zobaczyć!:) Powodzenia w poszukiwaniach..:]

    OdpowiedzUsuń
  14. Asiu, a takie?
    http://image.romwe.com/images/product5/ASOD0001/ASOD0001.jpg ? :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Swietne buty, ostatnie najlepsze!!
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie!:)
    www.saymejustine.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

dziękuję za komentarz!