wtorek, 5 czerwca 2012

co kryje moja podręczna kosmetyczka?

Witajcie :-)

Kosmetyczka to podstawa - myślę, że każda z nas, a przynajmniej większość, ma taki swój stały zestaw kosmetyków, który wszędzie ze sobą nosi. To co u mnie w torbie znajduje się obligatoryjnie, trzymam w kosmetyczce w owieczki (mega pozytyw, czasem jak mam zły nastrój, wyjmuję ją z torby, patrzę sobie na owieczki i nasycam oczy tą nieziemską zielenią i jakoś tak lepiej się robi człowiekowi:).


A co w niej mam? Wszystko, co NIEZBĘDNE rzecz jasna :-D















Jak podoba Wam się moja owieczkowa kosmetyczka? :-) Nie będę tu opisywać wszystkich rzeczy, podejrzewam, że wszystko dobrze znacie, bo w większości to rzeczy, które przewijały się w filmikach. Skład jest raczej stały, jedyną opcjonalną i ruchomą rzeczą jest tutaj lakier (żółty neon z Golden Rose, nr 323). Zawsze mam przy sobie lakier, który aktualnie noszę na paznokciach, co by w razie odprysków szybko reanimować manicure :-)


Macie takie swoje stałe składy podręcznych kosmetyków, bez których raczej nie ruszacie się z domu?

buziaki,

Asia

46 komentarzy:

  1. Pewnie że mamy:) tylko u mnie on się zmienia zaleznie od wyjcia, pogody:) stały jest puder matujący i krem do rąk:)
    A powiedz mi czy ten krem z Dove jest dobry?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. świetny jest, bardzo polecam :) z dodatkiem masełka shea

      Usuń
    2. Ooo to jak tlyko pzrestanie u mnie padać:D to lece go zakupić! Pozdrawiam i życzę udanego dnia:D

      i jak amsz chwilkę wolną zaparszam do mnie.

      Usuń
  2. Kosmetyczka jest urocza:) Ja w torebce noszę tylko błyszczyk lub szminkę i krem do rąk:)

    OdpowiedzUsuń
  3. JAKA OBCIACHOWA KOSMETYCZKA :DDDDDDDDD nie no, żartuję :) zajebista jest :) Od razu gęba się uśmiecha jak widzi takie barany na chudych nóżkach :D

    OdpowiedzUsuń
  4. ej, ej prosimy o recenzje Vichy Dermablend! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ok, to rewelacyjny podkład dla problematycznych cer :)

      Usuń
  5. haha jaka śmieszna kosmetyczka :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam ten sam puder z Rimmela-u mnie sprawdza się rewelacyjnie. A u ciebie?

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja w ogóle nie noszę podręcznej kosmetyczki, tylko mam wszystko losowo powrzucane w różne zakamarki - w sumie bardzo zły nawyk, powinnam to jakoś uporządkować. Kosmetyczka w owieczki rządzi :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Owce rulezzz! Jak one patrzą... Trochę mnie rozgrzeszyłaś, zawsze mi się wydawało że sporo pakuję do podręcznej kosmetyczki, a tu widzę, że jest porównywalnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak one patrzą,ahahahaha, dokładnie :)

      Usuń
  9. ja staram się nie zapominać o jakiejś puderniczce tak na wszelki wypadek, ponadto wszędzie milion błyszczyków. Odkąd przerzuciłam się na jazdę na bajku zmniejszyłam zawartość torebki do minimum, a nawet zamieniłam torebkę na minitorebunię. Myślałam, że to niemożlwie, a jednak... jestem z siebie taka dumna:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Mam kosmetyczkę, ale malutką i niewiele w niej noszę :)


    Mam prośbę, czy mogłabyś odwiedzić mojego bloga i zostawić komentarz? Dopiero "raczkujemy" i bardzo zależy mi na Twojej opinii :)
    Z góry bardzo dziękuję! Serdecznie pozdrawiam, regius :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Równiez posiadam puder z Rimmela i jestem z niego bardzo zadowolona :) Zapraszam do mnie na bloga na konkurs - do wygrania torebka kopertówka z H&M :)

    Klaudia :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Kosmetyczka dobra rzecz, pomaga ogarnąć kosmetyczny bajzel w torbie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oh jak ja się z tym zgadzam! :o)

      Usuń
  13. Ja miałam kiedyś książkę, w której było identyczne zdjęcie owieczek. Śliczne są. U mnie stałe są : puder, róż, lakier, który aktualnie noszę na pazurkach, tusz oraz balsam nawilżający. Buziaki i w chwili, gdy Ci będzie nudno, zapraszam do siebie ;D.
    http://swiatcataliny.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. z domu wychodzę tylko z czymś nawilżającym do ust zazwyczaj ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Mam identyczny balsam do ust z h&m :))

    OdpowiedzUsuń
  16. Podręczna kosmetyczka musi być:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Świetna kosmetyczka! :))) skąd jeśli można wiedzieć? :)
    Rzeczy faktycznie, potrzebne sama noszę podobne z wyjątkiem lakieru do paznokci.

    Buziaki, Magda
    PS.Zapraszam na nową notkę :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Też mam ten puder - uwielbiam! :D
    A kosmetyczka zajeb.ista, haha, nieźle się uśmiałam jak ją zobaczyłam :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Zawartość, jak zawartość, ale urzekła mnie kosmetyczka! :D

    OdpowiedzUsuń
  20. kosmetyczka rewelacyjna :)od lat się zastanawiam nad tym olejkiem z nuxe:P polecasz?

    OdpowiedzUsuń
  21. Ta kosmetyczka mnie rozwaliła :) Nawet nie wiesz jaki banan pojawił się na mojej buzi na widok tych owiec :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdzie kupilas te sliczna kosmetyczke?:)

      Usuń
  22. Aśka kiedy film?! Ociągasz sie :)

    OdpowiedzUsuń
  23. miałam kiedyś ten puder stay matte, ale denerwowalo mnie że nie ma takiej "klapki" tylko trzeba to wieczko ściągać, ale działanie miał super jak pamiętam :D pierwszy puder wiec mam do niego sentyment :D skusiłąm się przez niego na wysuwany pędzelek z for your beauty, który taaaaak śmierdzi... mam wrażenie że włosie jest z plastiku XD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak, też mnie opakowanie denerwuje...

      Usuń
  24. Od razu pomyslałam o Tobie:
    http://allegro.pl/bransoletka-sznurkowa-kolory-charmsy-gr-promocja-i2391983140.html

    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  25. cudna kosmetyczka w owce :)) po Irlandii też powinnam sobie takową sprawić! A balsam do ust udany? bo mój o "smaku" babeczki kawowej to średnio zadowalająca wazelinka :/

    OdpowiedzUsuń
  26. Kosmetyczka jest boska:D Nigdzie jeszcze takiej nie widziałam:)) Buziaki Kochana

    OdpowiedzUsuń
  27. Kosmetyczka jest boska!!!!
    Mam małe pytanko. Co to za buteleczka nad tabletkami?

    OdpowiedzUsuń
  28. Skąd masz tą nieziemską kosmetyczkę?!

    Piękna!

    OdpowiedzUsuń
  29. Raczej nie każdy nosi ze sobą kosmetyczkę. Ja NIE. Jedynie coś do ust (szminka lub błyszczyk) wrzucam do torebki. Natalia

    OdpowiedzUsuń
  30. śmieszna kosmetyczka :) Ja też noszę ze sobą kosmetyczkę, nie zawsze ale często. A najczęściej zdarza sie, ze kosmetyki walają mi sie po torebce :/ Obserwuję http://cocoa-banana88.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

dziękuję za komentarz!