środa, 27 czerwca 2012

czas na mały remanent....

Cześć!


Jakiś czas temu, zupełnie przypadkowo, wróciłam do filmiku, w którym pokazywałam Wam moją toaletkę i organizację kosmetyków (znajdziecie go tu klik!).

Wgrałam go mniej więcej rok temu (ale ten czas zasuwa!) i mam wrażenie, że zmieniło się wszystko :)

Paradoksem niewątpliwie jest to, że pomimo, iż kupuje STANOWCZO mniej kosmetyków (zarówno kolorówki jak i pielęgnacji) i staram się wszystko systematycznie zużywać, to mam wrażenie, że kosmetyków jest coraz więcej. Kto mi to wytłumaczy? :-)






















A może to po prostu kwestia tego, że w mojej toaletce zapanował totalny chaos i bałagan? Czas wziąć się za ostrą weryfikację zasobów, chomikowaniu mówimy stanowcze NIE!



buziaki,

Asia

51 komentarzy:

  1. To wszystko przez blogi i vlogi, które nasz kuszą świetnymi produktami! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokładnie, to ich wina!!

      Usuń
    2. Potwierdzam! Do tego bezczelnie nas rozgrzeszają z kolejnych zakupów: "Wiecie, miałam nic nie kupować, ale proszę, oto haul z 50 produktami, które przypadkiem wpadły mi do koszyka. Ograniczyłam się, w ubiegłym miesiącu kupiłam przecież 120 rzeczy". Wtedy myślę: Jezzzu, dobra jest! Ja kupiłam tylko 20, to prawie jak nic!

      Usuń
    3. Dokładnie, zgadzam się w 100 %.

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Hahaha - dobre: "remament". Słyszałam też o "renamencie".
      Ludzie, uczcie się języka polskiego!

      Usuń
    2. http://pl.wikipedia.org/wiki/Remanent !

      Usuń
  3. ja mam podobny problem do Twojego - planuję od 2 tyg toaletkowe porządki, ale wciaż jest milion ważniejszych rzeczy:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Super kolekcja;) To wszystko zapewne pod wpływem filmików;)

    Oglądam Cię na YT od dobrych paru miesięcy:) założyłam blogspota i cieszę się, że również tutaj będę mogła Cię obserwować:)

    zapraszam do siebie--> http://agusiiak.blogspot.com/ :)

    OdpowiedzUsuń
  5. niby tak jest, że zużywamy i kupujemy mniej, ale własnie z tym kupowaniem różnie bywa, bo często zobaczymy coś na jakims blogu, kanale, stronie i już sie interesujemy a potem kupujemy:)

    OdpowiedzUsuń
  6. haha tak to wlasnie jest, u mnie to samo:) ale juz niedlugo mam zamiar pozbyc sie wszystkiego czego nie uzywam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Też nie mam się kiedy zabrać za swoje zbiory, a chyba "wiosenne porządki" przegapiłam :D jakoś wtedy nic nie sprzątałam hehe :P

    POzdrawiam !!:)*

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja po ostatnim przejrzeniu szafy doszłam do wniosku że nie mam nic co muszę kupić i po pozbyciu się wieelu rzeczy które chomikuję a w nich nie chodzę nie kupuję nic :) nawet wyprzedaże mnie nie kuszą :)
    a w kosmetykach staram się na bieżąco wyrzucać to co się przeterminało od leżenia a to czeg nie używam oddaję mamie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Oj, no dużo tego :D Mój zbiór kosmetyków też się powiększył od kiedy zaczęłam blogowanie i oglądanie filmików na YT :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja bym CI to poukładała :) Uwielbiam segregować kosmetyki :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też :) W ogóle lubię sprzątać :)

      Usuń
    2. Wpadamy i sprzątamy jej, niech się dziewczyna nie męczy ;D

      Usuń
    3. o tym samym pomyślałam :) a potem odwróciłam się i zobaczyłam swój bajzel :) jakoś tak wychodzi, że sprzątać i przestawiać to najbardziej lubię u kogoś :D

      Usuń
    4. dawajcie dziewczyny,czekam!!

      Usuń
  11. masz takie wrazenie bo pewnie trak jest :) to sie tak mowi "kupie to jak zuzyje to co mam w domu" ale zawsze sie zdarzy kupic cos co zostaje na dluzej :)

    OdpowiedzUsuń
  12. jak zaczynalam pisac bloga wydawalo mi sie ze mam sporo kosmetykow.... teraz mam ich cala szafe i wciaz mi przybywa a najgorsze jest to ze zal mi wyrzucac mimo ze dana rzecz uzyje raz na jakis czas. Chomikowaniu mowie stanowcze nie...ale jestem mega chomikiem ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Nooo, troszkę tego masz, ale widac ze z organizacja jest dobrze :)
    Pozdrawiam, Klaudia :)
    Zapraszam na nową notkę :))

    OdpowiedzUsuń
  14. Bo z kosmetykami jest tak, że one są, fizycznie istnieją, owszem, ale tak właściwie to funkcjonują trochę w baśniowej, nie do końca uświadomionej przestrzeni. Zjawiają się przez magiczne pączkowanie, zaszywają się w innych wymiarach szuflad i służą jednemu - abyś czuła się i była piękna.
    To są produkty, których istnienia nie wolno tak całkiem, do końca sobie uświadamiać ani tym bardziej martwić się, że jest ich dużo i coraz więcej. Dla zdrowia psychicznego.
    Ja już z tym nie walczę.
    Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. a ja sie przypominam z prosba, ktora obiecalas spelnic przed kilkoma miesiacami :P chodzi o porownanie bronzerow z sephory i bell badz wszystkich jakie masz. Buzka! :)

    OdpowiedzUsuń
  16. ale fajna toaletka! Chyba przegapilam tamten filmik ;d Musze go poszukać :D A fanką zbieractwa nie jestem, także poperam porządki haha :D chociaż, z niektorymi rzeczami trudno sie rozstać, ale skoro leżą i tylko zajmują miejsce, to nie ma co się zastanawiać :DD

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja jestem strasznym chomikiem. Chociaż muszę zrobić przegląd ostatnimi czasy. Kosmetyków przybywa, a najlepsze w tym wszystkim jest to, że one się chyba potajemnie rozmnażają. Superową masz kolekcję.

    OdpowiedzUsuń
  18. Właśnie obejrzałam filmik i matko ile ty masz kosmetyków :) Naprawdę spora ta kolekcja :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Masz boską toaletkę, marzy mi się taka...
    A kosmetyków masz rzeczywiście sporo! :-)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ho ho sporo tam tego masz ;)
    Przegląd jest dobrze zrobić. Pozbywasz się tego co nie używasz i robisz miejsce na nowe kosmetyki :P

    OdpowiedzUsuń
  21. Uwielbiam sprzątać i pozbywać się niepotrzebnych rzeczy. Niestety, ale nie dotyczy to ciuchów i kosmetyków

    OdpowiedzUsuń
  22. taki 'bałagan' to sama przyjemność posprzątać, ale mi to by zajęło mnóóóstwo czasu! Bo to rpzecież wsyzstko trzeba dokładnie obejrzeć, powąchać, pomaziać się .... haha, tylko ja tak mam?
    A toaletka sama w sobie bardzo ładna :)

    OdpowiedzUsuń
  23. ale zbiór!!! moim marzeniem jest taka toaletka ale na tych moich 33m2 nie ma gdzie jej postawić :(((
    ja co kilka miesięcy robię porządki WSZĘDZIE! wtedy wszystko jest piękne poukładane i pozbywam się niepotrzebnych zachomikowanych rzeczy, a jeśli jakiś kosmetyk okazał się beznadziejny to wyrzucam go bez żalu:)

    OdpowiedzUsuń
  24. Mam to samo, niby staram się denkować moje kosmetyki aby kupić inne a tu mi przybywa ... nie wiem z czego to wynika. Z chaosu na pewno też. Swoją drogą ... fajna toaletka. Gdzie kupiona?

    OdpowiedzUsuń
  25. Czy mi się zdaje czy widzę tam krem z Tołpy? ;) Jestem ciekawa jak się sprawdza, sama chciałam go spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Aaa.. tam! Kosmetyków nigdy dość :)) Zazdroszczę tak pokaźnej kolekcji kosmetyków ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. kosmetyki uwielbiam układać, u mnie gorzej z całą resztą:D

    OdpowiedzUsuń
  28. no fajna obejrzałam filmik jest super a dodasz mnie do obserwowanych

    OdpowiedzUsuń
  29. ja sobie obiecuję że jak w końcu kupię sobie toaletkę to zrobię totalny przegląd zawartości szuflad i szafek ;) też kupuję dużo mniej ale zużywanie mi tak średnio wychodzi :/

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a ja z racji braku toaletki kupiłam śliczne pudełka, a co do chomikowania posegreguj kosmetyki wg tych których używałaś przzez ostatnie 3miesiace...a resztę oddaj. Mnie to b.pomogło w organizacji.
      http://my-highlife.blogspot.com/

      Usuń
  30. Cześć ;) Dopiero co zaczynam, miło mi Cię będzie gościć u siebie na blogu. Zapraszam i dodaję do obserwowanych - pozdrawiam ! ;*

    OdpowiedzUsuń
  31. o jeżu! musiałam pokazać mojemu mężczyźnie, żeby w końcu przestał narzekać, że ja mam dużo kosmetyków :P generalnie łał, troche tego jest, nie wiem jak sie łapiesz w tym gdzie co masz... ja o połowie kosmetyków na pewno bym zapomniała

    OdpowiedzUsuń
  32. A nie powiem, że zazdroszczę!!!! Ale może by się dało sklonować tą toaletkę?:)) Rewelacja!!!!

    OdpowiedzUsuń
  33. Witamy serdecznie!
    Bardzo podobał nam się Pani blog. Jest wykonany z dużym smakiem. Widzimy, że poszukuje Pani wciąż nowych kosmetyków i świetnie z nimi eksperymentuje. A skąd ich tyle? Mamy ten sam problem, ale nam za to płacą! Nie wiemy, czy zna Pani kosmetyki firmy Oriflame, ale na pewno warto spróbować, bo są znakomitej jakości. Proponujemy wstąpienie do Klubu Oriflame i przekonanie sie na własnej skórze. Uzyskanie członkostwa do 8.07 wynosi jedynie 1,-zł. Po zapoznaniu się z ofertą może Pani zarejestrować się na naszym blogu www.konsultanci-ori.blogspot.com podając kod promocyjny 1576367.
    Serdecznie zapraszamy do współpracy! Więcej informacji nt. współpracy, zarobków i korzyści znajdzie Pani również na naszym blogu lub w linkach na nim zamieszczonych.
    Pozdrawiamy!

    Elżbieta i Grzegorz Żukowscy
    Nr konsultanta: 1576367
    ----------------------------------------------
    www.konsultanci-ori.blospot.com
    www.podstawy-mlm.blogspot.com
    tel.: 530863247
    tel.: 530863246
    mail: ori.egv@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  34. Kiedyś miałam podobnie, ale trochę kolekcja zmniejszyła(na szczęście), ale mam parę kosmetyków z którymi nie mam co zrobić i najchętniej bym zrobiła jakąś wymiankę :P

    OdpowiedzUsuń
  35. może warto zrobić update filmiku o toaletce i nowej organizacji kosmetyków.? ;D

    OdpowiedzUsuń

dziękuję za komentarz!