czwartek, 14 czerwca 2012

małe zakupy

Na facebooku napisałyście mi, że najlepsze na poprawę humoru są zakupy. Posłuchałam ;-)






Olejek z Alterry, polecany przez Was do pielęgnacji włosów. Granat-awokado, ok 13 zł.


Matujący puder sypki z Manhattanu. Ok. 40 zł :-) 


liner w pisaku z Essence (z nowej kolekcji New League), kosztował ok 10 zł. Dzisiaj nim malowałam kreskę, wyszła bardzo precyzyjna! 


tego delikwenta znacie bardzo dobrze. U mnie gości już po raz 3. Lubię ten korektor. Healthy Mix, Bourjois, ok 30 zł. 


Tusz do rzęs z Wibo, Growing Lashes. Pierwszy raz w życiu stosuję kosmetyk z tej firmy. Pamietam, że polecało mi wieeeele moich widzek. Pożyjemy, zobaczymy!



A Wy zakupiłyście ostatnio coś o czym warto byłoby wspomnieć? 

buziaki,

Asia

50 komentarzy:

  1. Moje wczorajsze zakupy były bardzo udane- przygarnęłam paletkę z Catrice- London collection!!! Byłam w szoku, bo w mojej Naturze są teraz wyprzedaże starych kolekcji Essence i Catrice i stało sobie kilka paletek po dwie dychy każda:) Przygarnęłam ją dzięki Twojej opinii i nie żałuję:)

    OdpowiedzUsuń
  2. już parę razy kręciłam się wokół ten maskary. daj znać, czy się spisała :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Co do tego tuszu to ja miałam wielkie nadzieje a jestem tak bardzo niezadowolona że szkoda gadać. Generalnie nie wydłuża, strasznie się osypuje (mam całe czarne okulary pod koniec dnia...) i ta szczoteczka się u mnie totalnie nie sprawdza więc ratuję się inną - z różowego tuszu Wibo, którym byłam zachwycona i żałuję że zdradziłam go z zielonym ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no to następnym razem będę różowy testować:)

      Usuń
    2. Zielonego (jeszcze!) nie uzywałam, ale jeśli mowa o różowym- tez byłam nim zachwyona, chociaż czasem trzeba moim zdaniem wytrzeć szczoteczkę i zdjąć nadmiar tuszu :)

      Usuń
  4. Mi po zakupach humor się nie poprawie. Zazwyczaj mam myśli "a na co Ci to, znowu na pierdoły wydałaś". Czasami zastanawiam się czy jestem kobietą ;)
    Ciekawy ten tusz.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak często chodziłam na zakupy też miałam taki postzakupowy syndrom :P po prostu nie wolno przesadzać:)

      Usuń
  5. jaka szkoda ze nie ma w mojej miescinie natury :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a ja to wszystko w rossmanie zakupiłam:)

      Usuń
  6. tusz z wibo to zdecydowanie super zakup:D

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam ten tusz. Ładnie rozczesuje rzęsy i prezentuje się ok, ale jednak u mnie po jakimś czasie się rozmazuje pod okiem - a tp niestety jak dla mnie tusz dyskwalifikuje.
    Ten korektor też b. lubię.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a jakiego tuszu teraz używasz?

      Usuń
    2. Maca - pokazywałam go jakiś czas temu w zakupach na blogu. Jest super. bardzo sobie chwalę. Ale drogi, za drogi. Za to super trwały, ale nie wododoporny na szczęście.
      Ale od zawsze będę chwalić tusz Cover Girl - miałam ich kilka opakowań. Tańszy a jestem tak samo zadowolona jak z Mac.

      Usuń
  8. No właśnie tak się zbieram do zakupu tego zielonego tuszu wibo, ale też różowy dziewczyny polecają i nie wiem już sama który kupić...

    OdpowiedzUsuń
  9. Miałam w Wibo jakiś szary tusz i pamiętam, że niesamowicie wyciągał rzęsy, w sensie wydłużał :) jak za 8 zł rewelacja :)

    OdpowiedzUsuń
  10. ja swój limit wyczerpałam na dany miesiąc, a jeszcze dłuuugo do pierwszego zostało:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no póki co mój na kosmetyki też, nałożyłam sobie limit miesięczny i trzymam się go kurczowo:)

      Usuń
  11. Tusz Wibo - absolutnie rewelacyjny! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Witam czytam Cię od jakiegoś czasu i postanowiłam się wypowiedzieć.
    Dobrze wiedzieć, że tusze z wibo są polecane, bo mój mi się skończył a cierpię na poważny brak funduszy:)

    Pozdrawiam,
    http://thekasiasworld.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. Manhattan taki drogi? ;o
    wydawało mi się że kosztuje ok. 25zł.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 25 na pewno nie! może mogłam coś pomylic, ale na pewno 30-40 zł:)

      Usuń
  14. kurcze te kosmetyki alerry tak mnie ciagna :P
    szkoda ze nie mieszkam w polsce bo bym chyba wykupia cala kolekcje...
    ja tez lubie se poprawic humor zakupami.... ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. tak, tusz wibo mam i naprawdę nie odstaje od L'oreal i innych, a w jakiej cenie... zawsze kupowalam te ze sredniej polki tusze, bo jakos balam sie zaryzykowac, a tymczasem proszę, warto! :) Natomiast olejek Alterra używam jakies 2 miesiące, poprawa kondycji włosow niesamowita.

    Pozdrowienia z Mazur :)

    OdpowiedzUsuń
  16. też bardzo lubię ten korekto! :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Dużo osób właśnie poleca ten tusz :))

    OdpowiedzUsuń
  18. w tym tygodniu zaczęłam używać olejku z Alterry, bo słyszałam o nim dużo dobrego, ale ja skusiłam na papaja-migdał ;d

    OdpowiedzUsuń
  19. liner w pisaku? muszę spróbować bo moje kreski to jakieś nie sprecyzowane są;/

    OdpowiedzUsuń
  20. Myślałam nad tym tuszem, bo Innooka go polecała, ale jednak ponownie kupiłam mojego kochanego z essence :)

    OdpowiedzUsuń
  21. tusz mi się spisuje, oby i Tobie się spisał :)
    a liner w pisaku mam, ale ze stałej oferty - nie jest zły, ale chyba wolę klasyczne - w słoiczkach :)

    zakupy zawsze poprawiają humor - niestety nasz, a nie naszego portfela ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a ja właśnie miałam ochotę na taki w pisaku:-) tak, portfel mi płacze :-(

      Usuń
  22. Wszyscy się tak zachwycają tą zieloną maskarą od Wibo że nie wiem czy wybrać ją, czy kupić wreszcie max factora na ktorego sie już poł roku czaję... :D

    OdpowiedzUsuń
  23. czekam z utęsknieniem na recenzję korektora. mój ulubiony podkład to właśnie healthy mix, z korektorem zwlekam ze względu na cenę:/ dlatego proszę daj znać czy wart jest inwestycji ;)
    pozdrawiam
    agata

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. korektor jest super, to już moje 3 opakowanie:-)

      Usuń
  24. Ah jak ja już chce do Polski ;D To sobie tak poprawie humor zakupami :D W Holandii trudno znaleść jakieś fajne olejki... a szkoda..

    justmeandmylittlethings.blogspot.nl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ee, Holandia super kraj jest :-) :-)

      Usuń
  25. Ja też jestem ciekawa tego tuszu do rzęs :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Czesc, jak to jest z tym olejkiem na wlosy? W sensie jak go uzywac? Bylo o tym sporo na roznych blogach ale jakos do mnie nie dotarlo na czym polega to olejowanie wlosow :) W jakiej ilosci, jak i jak czesto? Dzieki!!

    OdpowiedzUsuń
  27. Jak Ci się spisuje ten korektor? Właśnie zastanawiałam się nad jego kupnem ;)Może zrobisz recenzję? ;)

    OdpowiedzUsuń
  28. Udane zakupy. Sama będąc ostatnio w Rossmannie zasięgnęłam po produkty Alterry- Mleczko do ciała z brzoskwinią i liczi- i zdecydowanie zapach mnie oczarował. Teraz poluję na allegro na alverde, coby móc produkty porównać :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  29. Mój ulubiony tusz,olejek i korektor ,uwielbiam ,
    Reszty nie miałam :D

    OdpowiedzUsuń
  30. Widzę, że zakupy się udały:) Czekam na recenzję tuszu :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Mam ochotę na ten tusz z WIBO :)

    OdpowiedzUsuń
  32. ciekawa jestem jak się u Ciebie sprawdzi ten tusz z Wibo. ja go tez ostatnio kupiłam, ale niestety bardzo się odbija i powoduje tym samym "efekt Pandy"przez co muszę wrócić do niezawodnego Max Factora.

    OdpowiedzUsuń

dziękuję za komentarz!