wtorek, 10 lipca 2012

lilac is on my mind...

Nigdy nie sądziłam, że oszaleję na punkcie lakieru do paznokci. Zawsze byłam względnie wstrzemięźliwa w tej materii i nie rozpaczałam (tak jak niektóre moje koleżanki), że wychodzę na imprezę, bądź do pracy z paznokciami w wersji saute.


Ale znalazłam lakier (w sumie mam już go długo w swoich zbiorach, ale tak na poważnie zaskoczyło między nami dopiero jakiś czas temu), który mogę nosić non stop!





Mowa tu o lakierze Lucky in Lilac z firmy Catrice. Kolor jest obłędny!





















tutaj widzicie tylko jedną warstwę, krycie ma naprawdę bardzo dobre. 


jeśli chodzi o jego "żywotność" na paznokciu, to zachowuje się dokładnie tak jak wszystkie pozostałe lakiery Catrice. Jedna warstwa, bez top coatu wytrzyma 2 dni bez odprysku. Szału nima, ale podejrzewam,że z lakierem nawierzchniowym dałby radę dłużej. 


Macie swojego letniego ulubieńca lakierowego? ;-) 

buziaki,

Asia

36 komentarzy:

  1. Faktycznie piękny kolor! ja niestety zraziłam się do lakierów Catrice...:( na wszystkich robiły mi się pęcherzyki powietrza :/ ale ten jest cudny! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Taaak! Lakiery Masters Colors. Tylko te utrzymują się dłużej na moich paznokciach i z raz kupionej buteleczki korzystam kilka lat (nie gęstnieją zbyt szybko). Niestety nie są łatwo dostępne - zamawiam je u kosmetyczki.

    OdpowiedzUsuń
  3. Zdecydowanie Ados Extra Long nr. 631 i Bell Glam Wear nr. 403 :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo lubie takie fiolety/roze na paznokciach, dzis rano mialam w rekach bardzo podobny z Bourjois, musze go zakupic:)
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie!

    OdpowiedzUsuń
  5. Jaki ładny ten lakierek :) Swietny kolor :)

    OdpowiedzUsuń
  6. ja uwielbiam lakier ados z serii summer time w odcieniu 14- kolor piękny na paznokciach, a nijaki w butelce:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam ten sam lakier i ja, kiedy kładłam 2 warstwy bez odprysków utrzzymał mi sie równy tydzień, a codziennie myje głowę, zmywałam navczynia.

    OdpowiedzUsuń
  8. Catrice ma bardzo ładne odcienie lakierów - też je bardzo lubię. Jednego ulubionego byłoby trudno wybrać.

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetny kolor, kojarzy mi się z jagodami ze śmietanką ;)
    Ja swojego ulubieńca na lato nie mam, od dłuższego czasu zresztą chodzę z pazurkami w wersji saute i zapuszczam, bo mam tajny plan na manicure. Ale to na razie tajemnica ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. No i masz babo placek. Kolejny piękniś od Catrice ;DD

    OdpowiedzUsuń
  11. Latem najchętniej zmieniałabym kolory paznokci co chwilę :D Aby żywiej i aby było bardziej kolorowo. Kolor jest bardzo fajny. Sama aktualnie mam fiolet ;)

    Buziaki, Magda
    PS.Zapraszam do siebie :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Własnie mam go na paznokciach hehe ;D

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo ładny kolorek, nigdy nie miałam lakieru z tej firmy. Moim ulubieńcem ostatnio jest piękny, malinowy lakier z Golden Rose (nr 124) :)

    OdpowiedzUsuń
  14. akurat mam ten lakier na stopach :) bardzo go lubie, niestety do pracy nie moge szales z kolorami na dloniach

    OdpowiedzUsuń
  15. Mam taką czerwień z GR, idealna jest pod każdym względem, oszaleję jak nie znajdę nowego opakowania, bo moje już się kończy...

    OdpowiedzUsuń
  16. Uwielbiam ten lakier ! Tak sie składa , że mam go w swojej kolekcji , a raczej miałam ;) Tanszym odpowiednikiem jest lakier z ADOS , kolor prawie identyczny

    OdpowiedzUsuń
  17. Kolor jest na prawdę wyśmienity! No i jak na jedną warstwę to ma wyśmienite krycie ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. piękny kolor! :O Ja mam fazę na lakiery z miss sporty ;d Bo są małe i całkiem długo żyją na moich pazurkach bez topa :D

    OdpowiedzUsuń
  19. śliczny kolorek ! ;) ja do lakierów Catrice nie jestem przekonana, bo raz się zraziłam i więcej nie kupiłam nic z ich asortymentu ;(
    pozdrawiam gorąco i zapraszam do siebie ;))

    OdpowiedzUsuń
  20. Kolor jest faktycznie przepiękny :)

    OdpowiedzUsuń
  21. czegoś takiego szukam! Jejku czemu ja do Natury mam tak nie po drodze ?! Ehh... Czeka mnie wycieczka :D hahah, dzięki za 'cynk' o tym kolorku ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. ah musze wypróbować lakiery z tej firmy :) kolor przepiękny, podobny mam z inglota i to też mój ulubiony :)

    OdpowiedzUsuń
  23. kurcze, jesteś strasznie pozytywną i 'swoją' dziewczyną, uwielbiam Twoje filmiki na yt i szczerość! :) dodaje do obser. http://partofmefashion.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  24. Próbowałam dodać ten komentarz pod Twoim ostatnim filmikiem, ale nie chciał przejść ;) Co do podkładu mineralnego to polecam Bare Minerals- Matte. Trzeba przyznać,że jest strasznie drogi, jednak niesamowicie wydajny i wart swojej ceny.Ta wersja do skóry tłustej fajnie matuje, daje bardzo naturalny efekt na buzi, w ogóle go na niej nie widać, mimo że daje krycie. Polecam wybrać się do Sephory,upolować jakąś miło wyglądającą panią,powiedzieć jej,że zastanawiasz się nad zakupem i poprosić o to aby Cię nim umalowała.Bo efekt jest naprawdę bombowy.Pozdrawiam gorąco!

    OdpowiedzUsuń
  25. piekny,naprawde piekny kolor. Ja niestety nie moge zakupic lakierow tej firmy, wiec po przeczytaniu pojechalam do forever21 i kupilam lavender :)kolor wyglada inaczej ale nie prezentuje sie gorzej :) ostatnio coraz czesciej tu zagladam i *pozyczam* rozne pomysly. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Ale prześliczny kolorek:) Chyba pobiegnę do Natury po niego;)

    OdpowiedzUsuń
  27. Faktycznie, kolorek piękny!

    OdpowiedzUsuń
  28. Dziewczyny zapraszam do mnie! dwa nowe posty poświęcone składnikom kosmetycznym i testowaniu na zwierzętach.

    OdpowiedzUsuń
  29. Bardzo ładny odcień, miałam w tamtym roku z GR bardzo podobny:)
    Świetnie wyglądał na paznokciach u stóp:)

    OdpowiedzUsuń
  30. Jesteś świetna !
    Często obserwuję twój blog ; )) SUper kolorek, musze kiedyś kupić . ; )
    Może zechcesz wejść do mnie ? Dopiero zaczynam ..
    http://ont-leur-propre-style.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

dziękuję za komentarz!