środa, 5 września 2012

rozpusta...

Hej dziewczyny ;-)


Wybrałam się z mamą do Trójmiasta. Zwiedzamy, plażujemy, szwędamy się i oczywiście folgujemy sobie kulinarnie. W końcu wakacje są po to by sobie nie żałować!!!




będąc w Coffee Heaven zdecydowałyśmy się na super orzeźwiające napoje. Jeden z mango, drugi z truskawkami. Oba na bazie kruszonego lodu. Pycha!




                                                           mniaaaaaaaaaaaaaaaaaam



       chłodnik <3 UWIELBIAM, to najlepsza zupa na lato :-)




pycha wege obiad. Calzone w sosie pomidorowym z surówkami. 




a na deser...



przepyszne malinowe babeczki. Tak estetycznie podanych wypieków nie widziałam chyba nigdy! aż żal było konsumować ;-)





jednak mimo wszystko najbardziej lubimy 'naturalny' cukier ;-) cudne owoce i warzywa z gdańskiego targu! i oko się cieszy i podniebienie raduje :-) a jaka pyszna rzodkiewka....



To by było na tyle z mojej kulinarnej relacji ;-)


pozdrawiam Was cieplutko,

Asia

27 komentarzy:

  1. Uwielbiam mango delight :) Babeczki wyglądają przepysznie ;) Lubię takie wyjazdowe relacje ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Koniecznie idźcie na kawę do Pikawy :) Jest na starówce na ulicy Piwnej - bardzo klimatyczne miejsce :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Babeczki rzeczywiscie urocze az szkoda niszczyc zanuzajac w nich widelec...
    Tez lubie chlodniki:)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  4. Mango delight uwielbiam:) za kazdym razem biore choc podnosza ceny...jest diabelnie zimne az szczeka boli i ...nos- ale co tam...uwielbiam i juz...i pal licho ze ma kalorii tyle co dwa kotlety czy kilogram bananow!

    OdpowiedzUsuń
  5. O, a ja właśnie z Trojmiasta a dokładniej z Gdańska. Jak Ci się tu podoba? :) Ja polecam park Reagana w Gdańsku, molo(szczególnie w Orłowie, a jak tu to oczywiście też spacer pod klifem) i górę Gradową - piękny widok na Gdańsk :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ciastko z biedronką wymiata ;) Za mało się udzielasz na blogu Asia!!!

    OdpowiedzUsuń
  7. halo halo, jakie plażowanie, przecież tu u nas w Gdańsku to już prawie mróz! ;p

    OdpowiedzUsuń
  8. Koktajl z mango to mój ulubiony letni napój (mango+jogurt naturalny+ trochę arbuza). A za te babeczki to poważnie Cię nie lubię. Właśnie cieknie mi ślinka i walczę z sobą, żeby nie wyskoczć do cukierni.

    OdpowiedzUsuń
  9. Aż mi ślinka pociekła ;) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  10. A ja polecam kawiarenkę Kawusia na Długiej (po lewej stronie, idąc w dół Długiej). Fajny klimat, kobiecy ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Mniam, faktycznie kulinarna rozpusta. Pozdrawiam imienniczkę:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Świetne! Zapraszam Cię na mojego bloga:
    http://mystylemyeveryday.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. Sis jest tak póżno a ja czytam o tych pysznościach tutaj :))) mniamiii :)))

    Buziaki:*

    OdpowiedzUsuń
  14. Cześć Asiu :D Cieszę się, że Gdańsk Ci się spodobał :D To takie moje 'drugie ' miasto, bo mój chłopak tam mieszka :) A jedzonko rzeczywiście pysznie wygląda ;) Ja w Gdańsku uwielbiam chodzić do Naleśnikowa na Ogarnej ;D Mają chyba ze 40 rodzajów cudownych należników na słodko i słono też :D Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  15. WOW :D ja po zupie to juz nic nie wprowadze =) musialyscie mic apetyt :D:D P.S> co to chlodnik, z czego zrobiony?:)

    OdpowiedzUsuń
  16. milego wypoczynku:)widzialam filmik z outfitem z Gdanska, tez uzywam bronzera z Catrice i mam takie same odczucia co do niego jak Ty:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Same pyszności, nic dziwnego, że trudno było się oprzeć :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Wyglada to fenomenalnie.szczegolnie te slodkosci!
    Pozdrawiam cie i zapraszam do mnie, prosze o wskazowki i mam nadzieje,do zobaczenia.
    Www.brusselslifebeauty.blog.com

    OdpowiedzUsuń
  19. uwielbiam calzone z sosem pieczarkowym i sałatkami typu "colesław"... :D oczywiście z tej knajpki mam jeszcze inne ulubione dania :P mam nadzieję, że smakowało! :D pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń

dziękuję za komentarz!