poniedziałek, 1 października 2012

jesienne czytadło ;-)

Dziś wyjątkowa blogowa wena ;-)



Komin już wybrany, herbatka-grzaniec w kubku, ja zakopana pod kocem, a na mych kolanach laptop - piszę do Was "szybkiego posta" ;-)


Często pytacie mnie co obecnie znajduje się na mojej liście lektur. Wczoraj byłam w Empiku i oprócz nowej płyty No Doubt (którą szalenie polecam), kupiłam także książkę, na którą czaiłam się od dawna, a mianowicie:





znacie twórczość Pana Witkowskiego? 


podejrzewam, że ktoś kto nie przepada za queerowymi klimatami, nie polubi się z konwencją narzuconą przez autora. Ja Witkowskiego znam jedynie z publikacji na jego temat, wikipedii i rekomendacji osób z jego twórczością zaznajomionych. 


No to zaczynamy przygodę z 'Drwalem' :-)


dobranoc,

Asia

12 komentarzy:

  1. ja czytałam Drwala, a także Lubiewo, książki w miarę spoko, aczkolwiek chyba wolę inną gałąź polskiej literatury nowoczesnej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jestem szczerze zakochana w reportażach Jacka Hugo-Badera i Mariusza Szczygła (wspaniale pisze o Czechach ;)

      Usuń
  2. Kiedyś w Trójce ja czytali fragmentami. Sama byłam nią zainteresowana, potem o nie zapomniałam. Dzięki za przypomnienie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. hej:0 czytałam już "Margot" autora, ale kompletnie mi nie podeszła - przede mną "Drwal" i "Lubiewo" - mam nadzieję, że im będę mogła wystawić pozytywną recenzję:)
    a jeśli chcesz zobaczyć co polecam do czytania to na bieżąco ukazują się recenzje na moim książkowym blogu:)
    pozdrawiam
    ps. który komin wybrałaś? mnie najbardziej podobał się ten burgundowy za 39,90:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jesień to idealny czas na czytanie "Drwala", mam nadzieję, że zachwyci Cię tak samo jak mnie. Właśnie od Drwala zaczęła się moja wielka miłość do twórczości Witkowskiego :) Świetna jest też wersja audiobooka czytana przez samego autora :)
    Bardzo jestem ciekawa Twoich wrażeń, bo zdaje się, że gust literacki mamy dość podobny :)
    Pozdrawiam, Ola

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja polecam "Teorię bezwzględności -czyli jak uniknąć końca świata" Beaty Pawlikowskiej-jeśli ktoś lubi taki klimaty o szukaniu sensu w życiu, psychologii, filozofii, fizyce kwantowej i prawdzie o nas samych, POLECAM!

    OdpowiedzUsuń
  6. Aaaaa, i jeszcze bardzo polecam Joannę Bator, zwłaszcza Piaskową Górę i Chmurdalię. Uwielbiam po prostu :)))

    OdpowiedzUsuń
  7. MAm pytanie z innej beczki, ale piszę tutaj gdyż zależy mi na szybkiej odp. Kochana czy ty kiedyś używałaś octu jabłkowego do pielęgnacji twarzy? Jak on działa i w jaki sposób go stosować? Czy kobiety w ciąży mogą go uzywać/?? Bedę wdzieczna za odp, a w przyszłości może filmik o tym :)))

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja czytałam MARGOT. Zmęczyła mnie, ale było w niej coś, od czego nie mogłam się oderwać. Jednak nie powrócę do twórczości Pana Michała :)

    OdpowiedzUsuń

dziękuję za komentarz!