wtorek, 26 lutego 2013

róż na paznokciach - wiosno przybywaj!

chyba wszyscy mamy już dość tej zimy. Śnieg w tym roku dosypał, pomału biały puch zaczyna wywoływać u mnie spazmy, a brak słońca nie poprawia sytuacji. Jestem ciepło i słońcolubna, zima, zwłaszcza taka przedłużająca się, zdecydowanie NIE działa dobrze na moje samopoczucie.


Aby nieco podrasować aurę, maluję paznokcie na różowo (człowiek ratuje się jak może). Postawiłam na zakupiony niedawno lakier z Wibo, z serii Express Growth, nr 310.












i znowu kolor nieco przekłamany, na żywo jest zdecydowanie bardziej "landrynkowy", taki naprawdę wakacyjny i słoneczny :-) 


Macie jakieś swoje sposoby na przywoływanie wiosny? 

podzielcie się, proszę :-)


buziaki,

Asia 

29 komentarzy:

  1. Oglądałam go ostatnio i nie zdecydowałam się na zakup a szkoda:-( bo widzę ze na pazurkach fajnie wygląda.

    OdpowiedzUsuń
  2. Właśnie taki kolor skończył mi się z GR i chyba kupię ten;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wsiadaj w samolot i przylatuj do mnie, dzis mamy 23 stopnie:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Moja siostra miała manie na te lakiery i właśnie ten kolor na wakacjach.

    OdpowiedzUsuń
  5. Kocham lakiery Wibo z tej serii. Jedne z moich ulubionych! : ))

    OdpowiedzUsuń
  6. Ciekawy, ale ja mam chyba inne pojęcie różu ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mój sposób na wywołanie wiosny...koktajle z truskawek i innych letnich owoców co ostatnio nawet i na moim blogu gości, paznokcie i makijaż we wiosennych kolorach:) już też mam dość tego zimna i pluchy...

    OdpowiedzUsuń
  8. Przypomina mi kolor pomarańczowy.
    Jak przywołuję wiosnę?
    Od kilku dni w rzodkiewkę, cebulkę zieloną i ogórek się obkupuję i z tym robię kanapki do pracy:) Z
    akupy w małym sklepie spożywczym więc ceny wyższe ale rzodkiewka znacznie smaczniejsza niż z marketu i zielony ogórek polski jak najbardziej.

    OdpowiedzUsuń
  9. Przebiejchałam się kiedyś mocno na lakierach tej marki - w dniu studniówki, więc unikam. Ale bardzo ładny odcień :)

    OdpowiedzUsuń
  10. U mnie wiosna na talerzu. Dużo warzyw i owoców :)

    OdpowiedzUsuń
  11. o jaa!!! super kolor! az chyba sama sobie dzisiaj pomaluje na jakiś wiosenny odcien pazurki ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Na zdjęciu lakier wygląda prawie jak mój intensywny pomarańcz w numerze 420 z tej samej serii Wibo ;)
    U mnie na paznokciach króluje kolor... miętowy. Jest to bardziej letni odcień, ale mimo wszystko - gdy patrzę na niego - aż tak nie smucę się ciągłą zimą ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ojj ja też przywołuję wiosnę lakierami do paznokci, kolorowymi dodatkami i... lodami! :D Sorbety od Grycana - mniam!

    OdpowiedzUsuń
  14. wibo mają najlepsze lakiery na świecie! tanie i w ogóle nie gęstnieją, a z dobrym utwardzaczem paznokcie trzymają się i trzymają.
    Ja na przywołanie wiosny i lata zrobiłam tort Pavlova z truskawkami i borówkami... i patrz- cieplej ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Kolor bardzo ładny i żywy :)

    OdpowiedzUsuń
  16. By przywołać wiosnę, również postawiłam na lakier do paznokci.Z tym, że u mnie dominuje zieleń i żółć :)

    Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  17. A ja nie mam dość zimy wcale. Uwielbiam śnieg!

    OdpowiedzUsuń
  18. Bardzo fajny kolorek! Czuć już upragnioną wiosnę! Daleko, bo daleko, ale już bliżej niż dalej... Już bardziej zawile napisać się nie dało:))))

    OdpowiedzUsuń
  19. Przepiękny kolorek na wiosnę ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. http://www.shoelook.com/chloe.html - baleriny z czachą, zobaczyłam i od razu pomyślałam o Tobie :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Lubie lakiery z wibo bo maja fajne kolory, ale niestety szybko schodzą ;D

    OdpowiedzUsuń
  22. Też wołam wiosnę kolorami na paznokciach, a także kolorowymi makijażami ;) Lakiery z wibo uwielbiam.

    OdpowiedzUsuń

dziękuję za komentarz!