niedziela, 28 kwietnia 2013

śniadanie po kolacji :-)

Cześć!


dzisiaj krótki post, wpadłam tylko dać znak, że żyję :-)

właśnie przed chwilą skończyłam robić sobie śniadanie na jutro. Ostatnio mam absolutnie ogromną fazę na paprykę i ziarna słonecznika - wciskam je dosłownie wszędzie - do kanapek, sałatek, a nawet jajecznicy :-D


tu, jak widzicie, jestem w trakcie przygotowywania kanapki - świeży ogórek, żółta papryka i słonecznik - pysznie i zdrowo.







za to właśnie kocham wiosnę - warzywa i jeszcze raz warzywa! 

tymczasem zmykam spać,


dobranoc,


Asia

24 komentarze:

  1. Uwielbiam warzywa :) Nie jadłam jeszcze takiego połączenia papryki, ogórka i słonecznika :) Muszę spróbować.

    OdpowiedzUsuń
  2. ooo ;) i jest ta puszeczka na herbatkę z Empiku ;) Bardzo ładnie się prezentuje ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ogórki uwalniają enzym, który powoduje rozkład witaminy C.Dlatego łączenie surowego ogórka z innymi warzywami bogatymi w witaminę C - pomidorami, papryką, innymi – powoduje, że jej ilość maleje do zera.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no ok...ale to takie pyszne razem:))

      Usuń
  4. Kanapki, coś magicznego! Nie mniej, o ile Tobie nieustannie towarzyszy papryka i ziarna słonecznika, to mnie *o zgrozo* hummus, który i w kanapkach zdaje egzamin :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czemu o zgrozo??? :-) nigdy nie jadłam, w końcu muszę go sobie przyrządzić :-)

      Usuń
  5. paprykę ubóstwiam, szczególnie czerwoną :)

    OdpowiedzUsuń
  6. A ja uwielbiam paprykę z grilla - w szaszłykach :) Dlatego już liczę godziny do majówki :)
    Pozdrawiam Katiuszka1988

    OdpowiedzUsuń
  7. brakuje mi tu tylko jakiejś wędlinki ewentualnie twarożku :D / K.

    OdpowiedzUsuń
  8. Podzielam Twoje uwielbienie dla warzyw. Sałatki, zioła, surówki, soki świeżo wyciskane... Mniam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. A ja czekam na RZODKIEWKI... <3 :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Lubię takie kanapeczki :) a paprykę uwielbiam w każdej postaci :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Dla mnie jeszcze te warzywa nie mają takiego smaku. Jednak zbyt długo było zimno i jeszcze mało co jest z polskich warzyw. Prawie wszystko zagraniczne, całoroczne.

    OdpowiedzUsuń
  12. wyobraź sobie że czytając ten post na Twoim blogu podniosłam na chwile wzrok znad telefonu i widzę Ciebie na zakupach z mamą !!! aż serce mocniej mi zabiło :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hahaha, serio?? kiedy?? :-)))

      Usuń
    2. jakoś przed majówką :))

      Usuń

dziękuję za komentarz!