środa, 7 sierpnia 2013

(nie) mała fotorelacja z wypadu do Barcelony

no to zaczynamy! 


powiem jedynie tylko (tym, którzy nie wiedzą), że Barcelona to moja miłość, kocham to miasto miłością nieskończoną i gdybym mogła w nim mieszkać, nie zawahałbym się nawet sekundy. 

Architektura, klimat, energia, sztuka, ludzie - wszystko to sprawia, że Barcy nie uwielbiać się nie da :-) 




 Muzeum Sztuki Współczesnej 







"Anita's Mirror" pana Alberto Solsona 






'Atomic Kiss' pani Joan Rabascall



 tutaj przyglądam się pracy Jenny Holzer, jednej z moich ulubionych artystek. 



 W drodze po wodę ;-) 




Na boskiej plaży w Santa Susanie :-)









zwiedzamy!!!



jemy!!!





podziwiamy!!! :-)



Barrio Gotico 



z mamusią :-)








muzeum Picassa








shopping też był, a jakże :-) ale o tym chcę napisać odrębnego posta, albo nakręcić filmik (jeszcze nie zdecydowałam). Tutaj mały przedsmak - moje marzenie się spełniło, torba z Desingual jest moja! 

26 komentarzy:

  1. Jaka opalona, zazdroszczę wyjazdu :) pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  2. Gratuluję serdecznie spełniania swoich marzeń:)Oby tak dalej... Cudnie, że masz świetny kontakt z mamą!! i przez Ciebie też chcę jechać do Barcelony:)buźka

    OdpowiedzUsuń
  3. Super! ja za tydzien jadę autem do Hiszpanii na studia i z kolezanka bedziemy zwiedzac po drodze. W Barcelonie tez sie mamy zatrzymac :D Pieknie!

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam zwiedzac, ale moim marzeniem jest wycieczka na Malediwy.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja rowniez uwielbiam Barcelone a powody sa te same; architektura mnie tam powala. To jest zdecydowanie moje ulubione miasto europejskie do tej pory ;)
    Moja mama to moja najlepsza przyjaciolka ;) ahh ile mamy wspolnego ;)
    Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  6. zawsze chciałam pojechać do Barcelony :) może mi się to uda :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Kurczę bardzo chcę odwiedzić to miasto, ale póki co nie stać mnie, żeby tam pojechać...ale może kiedyś;]

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetne foteczki :D Bardzo pozytywne :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Rewelacyjny wypad :) Cieszę się, że odpoczęłaś i spełniłaś swoje marzenie. I masz śliczną Mamunię :))

    OdpowiedzUsuń
  10. no no super ta torebka, najbardziej podoba mi się zdjęcie jak siedzisz na tej ławce :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Turkusowa torebka Twojej Mamy jest obłędna!!! Powiedz co to za marka;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Twoja mama przypomina mi trochę Grażynę Szapołowską ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Barcelona jest moim małym marzeniem :))

    OdpowiedzUsuń
  14. Byłam dwa lata temu w Barcelonie, uwielbiam to miasto :) Na pewno jeszcze kiedyś tam wrócę, bo to miasto ma wiele do zaoferowania :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Asiu, zdjęcia są cudowne! :) Wyglądałyście z mamą przepięknie :) Barcelona jest cudowna! Ja byłam, ale tylko jeden dzień tam spędziłam, jednak to był wyjątkowy i świetny dzień i mam nadzieję, że tam wrócę, muszę! Ja doradzam Ci ze szczerego serca - nagraj filmik! ;) Pokażesz nam wszystko, opowiesz z tą swoją cudowną energią:) No i dodaj jeszcze więęęęcej zdjęć! :) Buziaki:*

    OdpowiedzUsuń
  16. Ślicznie tam, zazdroszczę wyjazdu :) Ale muszę Ci powiedzieć jedną rzecz :) Twoja mama wygląda jak Twoja siostra!!! :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Byłam w Barcelonie kilka lat temu. Wywarła na mnie bardzo pozytywne wrażenie :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Wszystko jest piękne :) Zazdroszczę takich wakacji :*

    OdpowiedzUsuń
  19. Wakacje udane wygladasz pięknie

    OdpowiedzUsuń
  20. Kocham hiszpanskie miasta, pogode, kuchnie, waskie uliczki i okna z okiennicami...Do tego maja fantastyczne muzea i sklepy :)Chetnie wrocilabym do Barcelony i jeszcze do Andaluzji :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Zazdroszczę! Od dawna marzę o wyjeździe do Barcelony właśnie

    OdpowiedzUsuń
  22. Tylko jedna malutka uwaga - Barca to klub sportowy a Barcelona to Barna...wg tutejszych :) pozdrowienia z Barcelony. Swietny blog!

    OdpowiedzUsuń

dziękuję za komentarz!