poniedziałek, 19 sierpnia 2013

parę fotek weekendowych... ;-)

Hej, jak minął Wam weekendowy czas? ja w piątek byłam w pracy, więc długi weekend raczej z przerwami :-)


Przede wszystkim, kupiłam ekspres do kawy! mam go dopiero od dwóch dni, espresso piję na umór, jak tak dalej pójdzie moja pikawa tego nie wytrzyma:-))))






Ekspres DeLonghi. Kawa jest znakomita, dla prawdziwego kawiarza, ekspres to podstawa, nie ma co się oszukiwać :-) jestem mega mega szczęsliwa!


oprócz kawowych rozkoszy, miałam przyjemność poobcować trochę ze zwierzakami. Zdałam sobie sprawę, że bardzo tęsknie za towarzystwem jakiegoś włochatego pupila i myślę, że w najbliższym czasie będę rozglądać się za przygarnięciem kota :-)


pies mojej dobrej znajomej, którego podczas Jej nie obecności wyprowadzam na spacer :-)



 a tutaj Pączek, kociak niezwykle uroczy! Niechcący włączyłam lampę robiąc jej zdjęcie i kicia  (choć z efektem iście komicznym) zmuszona była zmrużyć swe piękne ślepka :-)) czyż nie jest słodka?


znalazła się też chwilę żeby po prostu się pobyczyć i poczytać, zwłaszcza, że pogoda dopisała :-)

27 komentarzy:

  1. Nie lubię kotów, ale ta fota Pączka mnie rozwaliła hahahaha :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Dzięki Pączek - poprawiłeś mi właśnie humor, haha! No jaki on jest uroczy!

    A co do ekspresu, cały czas się na taki czaję. Dobrze, że nie zrobiłam tego głupstwa i nie kupiłam takiego ekspresu na kapsułki. Lepiej dołożyć i mieć NORMALNĄ kawę.

    A chlebak mam identyko :P

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też tak myślę! :) buziaki!

      Usuń
    2. bardzo dobrze zrobiłaś, moja koleżanka taki kupiła (bo sam ekspres był tańszy - oczywiscie nie brała pod uwagę kapsułek) i teraz bardzo żałuje... w pracy mamy włąśnie taki porządny, ciśnieniowy z młynkiem (tylko Saeco, nie deLonghi) i kawa wychodzi przepyszna, naprawdę warto trochę dołożyć... a niesteety to co jej wychodzi w domu to nie wiem nawet czy można nazwać kawą ;]

      Usuń
  3. Rewelacyjny ekspres! :) aż się ma ochotę wprosić na kawkę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, dzięki ;) zalecę po ciacho i wpadam! ;)

      Usuń
  4. Genialny kotek, uwielbiam te cudne zwierzaki <3
    Shadow Of Style

    OdpowiedzUsuń
  5. ekspres do kawy w domu to moje marzenie :))) zazdrocha ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. hahaha zdjęcie Kotka najlepsze! Pasłam :D Istny Pączek :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Też marzę o ekspresie :) Piję kawę litrami :P

    OdpowiedzUsuń
  8. uwielbiam kawusie i wszystkie jej możliwe sposoby podawania - mniam! właśnie popijam jedna:D

    OdpowiedzUsuń
  9. Czarny lakier tez mi sie podoba ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. haha, genialne zdjęcie Pączka :D ja się niedługo wyprowadzam z domu i już wiem że strasznie będzie mi brakowało mojego psa... Też bym chętnie przygarnęła kota, ale 33 m2 to jednak za mało dla 2 osób i kota :P

    OdpowiedzUsuń
  11. Pączek mnie zachwycił !!!! Chciałabym aby moje koty tak grzecznie pozowały do zdjęć :)

    OdpowiedzUsuń
  12. uwielbiam koty, a Pączek z tą miną wygląda przeuroczo :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Dzięki temu, że przeczytałam sobie dziś ten post, czuję jakby mój weekend się wydłużył ; ) Piękne zdjęcia, Asiu : ) Fajnie, ze weekend upłynął Ci tak miło : ) no i ten ekspres! Nie dziwię się, że jesteś tak zadowolona! Na Twoim miejscu na pewno byłoby tak samo ; ) Buziaki Piękna:*

    OdpowiedzUsuń
  14. Ekspress do kawy to piękna sprawa :) też chcę :D na weekend byłam nad jeziorkiem pod domkiem i było bardzo fajnie i rodzinnie :D śliczne zdjęcia. A co do koteczka, uroczy max :)

    OdpowiedzUsuń
  15. spodnie na ostatnim zdjęciu świetne!

    OdpowiedzUsuń
  16. kawa z ekspresu mnie zabija :) ale wiem że mój facet taką uwielbia bo to kawa nad kawami:)

    kot jest obłędny:)

    OdpowiedzUsuń
  17. You made a few fine points there. I did a search on the subject matter and found the majority of folks will agree with your blog.
    Estetik

    OdpowiedzUsuń
  18. Za espresso w ogóle nie przepadam, ale maszynę do kawy z wielką przyjemnością chcę!!! ;) Kotecek super:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Uuuuuu kochana przegladam Twojego bloga i widze, ze jestesmy z jednej miejscowosci baaaa nawet po widoku z okna widze, ze bylysmy sasiadkami hihi
    Cudowny ten Twoj ekspres;) zazdroszcze ale chyba nie umialabym sobie odmawiac przyjemnosci i pilabym bez ustanku:D
    Gdzie go kupilas jesli mozna wiedziec?
    a i w wolnej chwili zapraszam do mnie http://quidlistyle.blogspot.com/ koniecznie z kawusia:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w media expert :-) pozdrawiam byłą sąsiadkę!

      Usuń
  20. Jaki to model, bo my też szukamy :)

    OdpowiedzUsuń

dziękuję za komentarz!