czwartek, 21 listopada 2013

zakupy! :)


Cześć!


parę dni temu stękałam na facebooku, że marzy mi się fajna bielizna. Z takim własnie zamiarem wybrałam się na zakupy. Myślałam o koronkowej, jednak moja praktyczna strona wzięła górę i wybrałam sobie zestaw gładki (choć majtki i boki stanika są pokryte delikatną koronką, yeah!:). Absolutnie zakochałam się w kolorze - również praktyczny (bo ciemny), ale nie czarny (wreszcie:). Piękny głęboki fiolet, uwielbiam takie odcienie! :-) 





tyle z planowanych zakupów.... :)


oprócz tego zaszalałam z przyprawami (kupiłam kardamon, goździki i kumin), kalendarz z Empiku na 2014 rok (ależ ten czas leci!) i olejek arganowy do włosów (kupiony w Rossmannie za niecałe 10 zł)


patent mam taki, że najpierw rozbijam w moździerzu kardamon w łupinach, następnie usuwam je i biorę się za rozbijanie nasionek :-) 



pachnie obłędnie! mam zamiar zrobić muffinki z kardamonem :-) 


a Wy jakie zakupy preferujecie? spontaniczne, czy te zaplanowane? :-)


ściskam,


Asia


35 komentarzy:

  1. Ładny komplet :). No i fioletowy :D!
    Farciara, szukałam zmielonego kminu rzymskiego, ale mieli tylko cały. W dodatku w jednym sklepie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. za fioletowym kalendarzem też się rozglądałam :P

      Usuń
  2. bielizna z Triumph jest najlepsza :) Piękny kalendarz! Muszę tez taki zakupić, uwielbiam sowy!:D

    OdpowiedzUsuń
  3. Kalendarz super :) też muszę się w coś takiego zaopatrzyć :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Asia!!! Fiolet to Twój kolor, także wybór idealny!!!:) Nie mów, że to coś w sowy to kalendarz z empiku? Jak tak to muszę go mieć!!!;) Daj znać jak ten olejek z rosmanna czy jest coś wart. BTW piękna pościel mam taką samą ;), szkoda, że nie mieszkasz bliżej bo z chęcią wyskoczyłabym z Tobą na kawę!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. taaak, uwielbiam fiolety! :) może kiedyś nam się uda ta kawa :))

      Usuń
  5. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  6. Bielizna przepiękna :)
    A gdzie w Rossmannie taki olejek stoi? Nigdy nie widziałam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Od kilku lat pracuje w Triumphie. Model, który wybrałaś jest też moim ulubionym modelem. Pamiętaj proszę żeby prać bieliznę bez użycia środków zmiękczających typu Silan, Lenor, ponieważ taśma, która jest przy biustonoszu może się odkleić (wykończenie bezszwowe). No i biustonosz się wtedy nie rozciągnie i będzie służył dłużej. A w kolekcji wiosna lato będzie kolor pomarańczowy. Już doczekać się nie mogę. pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w takim razie ja też czekam na wiosenną kolekcję :)

      Usuń
  8. Ja póki co muszę się powstrzymać z zakupem tego co nie jest mi niezbędne, niestety do końca roku mam mocno ograniczone fundusze:(

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja się wymierzyłam i kupuję bieliznę przez neta bo tam mogę znaleźć obwód 65 czego nie spotkałam w sklepach stacjonarnych u siebie, a niestety 70 jada mi do góry gdy podnoszę ręce...
    Co do kardamonu to lubię dodać sobie do kawy :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Spontaniczne są najbardziej efektywne u mnie :) 95% z zakupów planowanych kończy się u mnie niepowodzeniem :/

    Bardzo ładna bielizna. Ja mam zamiar kupić teraz coś bordowego lub czerwonego, przed świętami takich kolorów jest dużo :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Szkoda tylko, że w tym "olejku" arganowym jest tak mało samego oryginalnego olejku. Patrzyłaś na skład? Ja właśnie poszukiwałam stacjonarnie jakiegoś arganu, ale kiepsko jakoś na tym naszym rynku z tym.

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja wolę spontaniczne, bo wtedy są przeważnie udane :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Piękna bielizna i słodki kalendarz:)
    Ja lubię te spontaniczne zakupy, bo z tych zaplanowanych zazwyczaj nic nie wychodzi ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. bielizna boska...masz takie cudo na sobie i nawet w worku jutowym czujesz się sexy ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ostatnio też byłam w Triumph'ie, ale kupiłam białą klasyczną bieliznę do mierzenia sukien ślubnych:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Czy bielizna z tej firmy faktyczne jest taka dobra?

    OdpowiedzUsuń
  17. Spontaniczne zakupy są zawsze najlepsze, bo wtedy można upolować same perełki :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja nigdy nic tam nie kupuję, bo nie mają pełnej rozmiarówki, a ekspedientki są niedouczone w tej kwestii.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mnie się akurat trafiła całkiem przyzwoita :)

      Usuń
  19. świetny zakup i koniecznie pochwal sie chociaz zdjęciem muffinki :) i dodawaj wiecej filmikow!
    Przepraszam za drobną reklamę, ale dopiero zaczynam i byloby mi bardzo milo gdybys odiwedzila mnie czasem :) Jak sie rozkrece:) pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  20. Bielizna kusząca! Ja jeszcze nie zainwestowałam w nowy kalendarz, zgapiłam się, a teraz już te "gazeciarskie" są niedostępne;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też się niestety zagapiłąm, ale w sumie dobrze,bo ten mi się mega podoba :D

      Usuń
  21. Łał, łał i jeszcze raz łał !! :))))

    Kurcze Asia piękna przemiana fryzury, seksowna bielizna (koronka robi to "coś" ) ....hmmmmm - takie rewolucje to zazwyczaj kobiety robią jak coś się w ich życiu zaczyna kręcić ;)

    Trochę pachnie tu dobrymi uczuciami, lekką miłością....
    Coby to nie było to niech się dzieje pięknie !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ee, w sumie to nie :) ale dziękuję!

      Usuń
  22. Jeżeli chodzi o ubrania to zakupy są zawsze przemyślane, na szaleństwa pozwalam sobie raczej przy spożywczych :D

    OdpowiedzUsuń
  23. Warto czasem zajrzeć do małych drogerii osiedlowych. Ten olejek arganowy kupiłam w takiej drogerii za ok 5 złotych. Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Zapraszam na mojego bloga www.sekretykosmetyczki.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

dziękuję za komentarz!