poniedziałek, 4 listopada 2013

remanent szalikowy :-)


Pogoda się zmienia, robi się zimno i zbliża się to, co nieuniknione.... czas najwyższy schować letnie chusty i cienkie szaliczki na rzecz ich cieplejszych braci :-) 

oto co wygrzebałam z szafy:

fioletowy szal kupiłam sobie w Gdańsku, czarny pochodzi z H&Mu, paski i melanżowy komin to Reserved, dwie kraty (czerwona to mój najnowszy nabytek) to także H&M. 




moimi absolutnymi ulubieńcami są te dwa szale. Krata, ponieważ jest niezwykle energetyzująca, fajnie wygląda do kurtki khaki i czarnego płaszczyka, a czarny szal dlatego, że jest...uniwersalny i pasuje do wszystkiego :-)






Natomiast kiedy było jeszcze w miarę ciepło, namiętnie nosiłam ten oto przepiękny fioletowy szal z dodatkiem kaszmiru. Kocham fiolety, bardzo dobrze się w nich czuję. 




oprócz koloru szalu, bardzo przypadły mi do gustu te wzory, nadają mu szykowności i pewnego egzotycznego sznytu :-)))


teraz pozostaje mi jedynie wziąć się za sprzątanie.... ;-)




a Wy przeorganizowałyście już swoją szafę i rozpoczęłyście sezon zimowy? :)


buziaki,

Asia

11 komentarzy:

  1. ogarnianie szafy na jesień/zimę jeszcze przede mną... no i obawiam się, że na ten rok mogę się z tym nie wyrobić :P

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja tez to zrobiłam i stwierdziłam, ze nie podobają mi się już moje szaliki :/ znudziły mi się i planuje zakupyy :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. haha, ja tak mam z ciuchami, co sezon :D

      Usuń
    2. Tez juz upatrzylam nowy szalik w H&Mie

      Usuń
  3. ja na jesień i zimę uwielbiam ciepłe kolory, widzę u ciebie podobny szal do tego który ja mam - jest chyba z H&M taki w kratę - uwielbiam go:D

    Zapraszam do mnie :) może zainteresują Cie moje posty, pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
  4. A skąd ta duża krata w odcieniach bordo? Poluję na taki gdzie mogę dostać?

    OdpowiedzUsuń

dziękuję za komentarz!