piątek, 13 grudnia 2013

czytam!

cześć!
 
choróbsko mnie dopadło, ogólne osłabienie i kiepski nastrój. Seriale mi się pokończyły (Boże, jak to brzmi...;) i wróciłam do tego co chyba relaksuje mnie najbardziej - do czytania!
 
 
 
regularnie czytałam sobie "Morfinę" Twardocha, ale Jego styl pisania jest dla mnie bardzo męczący. Książka bardzo mi się podoba i trafia do mnie, ale już wiem (po przeczytaniu pierwszych stu stron), że konieczne będą dla mnie przerwy, właśnie przez wzgląd na formę.
 
 
potrzebowałam czegoś prostego i przystępnego :-) sięgnełam do klasyki kryminału - Agathy Christie!
 
 
 
 
Karaibską Tajemnicę łyknęłam w noc (niestety w połowie książki wiedziałam już kto jest mordercą i niestety - nie myliłam się;). Tajemnicę Bladego Konia (lol :D) mam zamiar pochłonąć dzisiaj. Może nie jest to wybitna literatura, ale jest dobrze napisana, trzyma poziom, wciąga i relaksuje. Na obecny czas nic innego mi nie trzeba!
 
 
 
jak już skończę z Agathą, biorę się za odświeżenie kolejnego klasyka, ale już z absolutnie innego gatunku :)
 
 
 
Ostatni raz "Zbrodnię i Karę" czytałam w liceum, mam ochotę odświeżyć sobie tę pozycję, lubię wracać do książek po latach :)
 
 
 
 od pewnego czasu tak właśnie spędzam większość czasu.... bardzo spokojnie :) chyba ta aura tak na mnie wpływa.
 
 
buziaki dla Was,
 
Asia


29 komentarzy:

  1. Zbrodnia i kara - uwielbiam! U mnie w kolejce czeka "Ciemno, prawie Noc" Joanny Bator i "Wieczny Grunwald" Twardocha.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o, tę książkę Joaśki musze koniecznie dorwać:-)

      Usuń
    2. Dobra jest, choć "Piaskowa Góra" zachwyciła mnie bardziej :)

      Usuń
  2. Lubię kryminały Christie - głównie dlatego, że szybko zapominam o czym były i ponowne czytanie sprawia tyle samo frajdy co pierwsze ;D

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam A.Christie, zarówno książki jak i wszelkie ekranizacje. "Zbrodni i kary" nie omawiałam w liceum, dziwne, ale kiedy ja byłam w liceum to nie była już ona w kanonie lektur obowiązkowych, natomiast starszy o 4 lata brat już ją omawiał.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a ja nawet nie pamiętam czy to była moja lektura :) ja w liceum czytałam mnóstwo, ale raczej mało lektur :D

      Usuń
  4. Książki Christie uwielbiam, chyba najbardziej "Śmierć na Nilu. A zbrodnie i kare strasznie męczyłam. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja też lubię wracać do książek, obecnie kończę czytać 3 tom "Przeminęło z wiatrem" - uwielbiam! Jeśli chodzi o polskie kryminały z jajem polecam Ci Joannę Chmielewską :) czytam jednym tchem jej książki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. włąsnie nigdy nic nie czytałam Chmielewskiej :)

      Usuń
  6. U mnie stolik do przeczytania rośnie I to bardzo szybko mam nadzieje że w czasie świąt uda mi się chociaż trochę zrelaksować przy książce :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja sie wciagnelam w Gre o Tron, skonczyl mi sie serial, to zaczelam ksiazke. I mimo, ze nie przepadam za fantastyka, to bardzo mi sie podoba.

    OdpowiedzUsuń
  8. Uwielbiam Christie, czytałaś "I nie było już nikogo"?

    OdpowiedzUsuń
  9. Ulubiona książka A. Christie to " I nie było już nikogo". Z seriali polecam " The Bing Bang Theory ", " Better of Ted" - dość specyficzny humor. Oglądam też " Grę o tron " i " Dwie spłukane dziewczyny" ale ten ostatni bez szału. Zdrowiej szybko chociaż choróbsko pozwala nam czasami zwolnić tempo i odpocząć.

    OdpowiedzUsuń
  10. agatha<3 absolutnie uwielbiam! właśnie zabrałam się ponownie za "morderstwo w Boże Narodzenie" jedna z moich ulubionych Jej autorstwa:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Uwielbiam czytać. A Agathę bardzo cenię :D Zbrodnia i kara też bardzo mi się podobała :)

    OdpowiedzUsuń
  12. "Zbrodnia o kara" to klasyk, a nawet lektura szkolna, z tego co pamiętam. Bardzo dobra.

    OdpowiedzUsuń
  13. Kocham Zbrodnię i Karę, genialna książka, choć niestety również przygnębiająca...Też czytałam ją dość dawno, chętnie przeczytałabym po raz kolejny....

    OdpowiedzUsuń
  14. Strasznie ubolewam nad tym, że ostatnio nie mam czasu na książki:(

    OdpowiedzUsuń
  15. A ja jakoś nie lubię wracać do książek ;) Tyle mam wiecznie nowych do przeczytania, że trochę szkoda mi czasu na poprzednie.
    A ja właśnie przeczytałam "Zabić drozda", piękna :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Jeżeli lubicie Fridę Kahlo: http://allegro.pl/show_item.php?item=3799436678

    OdpowiedzUsuń
  17. "Zbrodnia i kara" działa na mnie depresyjnie i mnie by tylko dobiła w chorobie,a Christie zawsze zabieram latem na plażę więc miło się kojarzy. Zdrowia!

    OdpowiedzUsuń
  18. No BA!...Agata to podstawa. Wszystkie ksiazki znam na pamiec...a mimo to powracam. To samo z ekranizacjami. A wiesz , ze rowniez siegam po klasyki i kanony literatury polskiej. To chyba dla tego , ze na stale mieszkam za granica. Nadrabiam lektury , na ktore w szkole nie bylo czasu :P

    OdpowiedzUsuń
  19. U mnie prym wiedzie literatura skandynawska :)
    Głównie w kryminałach i sensacji 'siedzę'!
    Christie lubię bardzo, zaczytywałam się jej książkami w czasach liceum :)

    OdpowiedzUsuń
  20. z książek polecam Grę o Tron, z seriali Breaking Bad :)

    OdpowiedzUsuń
  21. japierdole :( ja wolałabym siąść przy konsoli i pograć niż czytać jakieś nudy

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja tam lubię kryminały Agaty, czasem trochę rozwiązania są dziwne. Polecam "Morderstwo w Mezopotamii", jak dla mnie to rewelacja. Czyta się mega szybko bo tak jest dobrze napisana a poza tym to bardzo wciąga :)

    OdpowiedzUsuń

dziękuję za komentarz!