środa, 12 lutego 2014

nowości!

cześć!

dziś post o nowościach (chociaż dwie z czterech rzeczy są Wam bardzo dobrze znane). Podkład z MaxFactora FaceFinity to już moje 3 opakowanie (jego jedyną wadą jest niewydajność), podobnie zresztą jak kamuflaż z Catrice (również kupiony po raz trzeci). Te dwa produkty to moje absolutne pewniaki i wiem, że będę do nich systematycznie wracać. 

Z tej trójki jedyną nowością jest lakier do paznokci z Eveline - bardzo jasny, delikatny róż, idealny do tkz. frencza. Dwie warstwy tworzą efekt bardzo jasnego, wręcz białego pokrycia płytki. Jest kremowy i szybko schnie :) 




zakup kremu pod oczy z Palmer's to kompletny strzał w ciemno! Co prawda znam tę firmę, swego czasu bardzo chwaliłam sobie ich krem do rąk, natomiast przyznam szczerze, że nie wiedziałam, iż asortyment Palmer'sa zahacza także o pielęgnacje twarzy. 

krem kupiłam w Hebe, kosztował ok 35 zł.








muszę przyznać, że najbardziej przekonał mnie retinol w składzie. Jestem mega ciekawa tego produktu, ale póki co, czeka sobie grzecznie na półce - muszę skończyć resztkę kremu pod oczy z Tołpy (zresztą bardzo dobrego). 


buziaki,


Asia

27 komentarzy:

  1. Kremem pod oczy czuję się najbardziej zainteresowana.
    Od listopada zachwycam się Tołpą w wersji 30+, z białym hibiskusem.
    Świetny jest i idealnie wpisuje się w moje potrzeby :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tołpa to naprawdę robi całkiem porządne kremy :)

      Usuń
  2. Lakiery z Eveline, z tej serii są bardzo fajne, posiadam ich kilka i jestem zadowolona. Minusem jest to, że trzeba kilak warstw nałożyć, ale chyba to nie jest żaden problem na dłuższą metę, :) Co do produktu z Palmers, tego nie miałam, ale na moim blogu znajdziesz Asiu recenzję kremu do twarzy PALMERS - wcale nie taki fajny, jak by się po tej firmie wydawało :( - http://fantazjewroclawianki.blogspot.com/2014/01/cocoa-butter-formula-daily-calming.html. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję Joasiu, na pewno przeczytam :)

      Usuń
  3. Lakiery z tej serii są boskie:] u mnie na paznokciach trzymają się tydzień bez top coat'u...będę musiała się przyjrzeć temu, który pokazałaś:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Kamuflaż rzeczywiście jest rewelacyjny! Chodziłam za nim 3 miesiące...był wykupywany w maksymalnym tempie, ale w końcu mi się udało! :D Jedyne do czego mogę się przyczepić, to to, że mógłby być odrobinę jaśniejszy :).

    OdpowiedzUsuń
  5. Czekam niecierpliwie na recenzję kremu pod oczy...cała linia pielęgnacyjna do twarzy Palmers'a mnie interesuje już od dawna - szczególnie krem pod oczy i krem na noc. Polecam Ci również krem pod oczy z Bielendy PHARM jest doskonały i jeszcze lepszym składem:):)

    OdpowiedzUsuń
  6. Lakiery Eveline są bardzo fajne, u mnie spisują się wzorowo - do 7 dni na paznokciach! Szukam tez kremu na noc, ale kompletnie nie wiem na co się zdecydować... chciałam Tołpę, ale boję się, że mnie podrażni (miałam próbki kremów na dzień i tak średnio)

    OdpowiedzUsuń
  7. Podkład Max Factor znam i lubię bardzo. Teraz przerzuciłam się na Bourjois "Healthy Mix", z którego też jestem bardzo zadowolona. Próbowałaś? Nie jest tak ciężki, jak np. Colorstay, a krycie ma w miarę ok :) Bourjois ma całkiem fajne kosmetyki, a ich kredki do oczu uwielbiam- szczególnie z serii contour clubbing waterproof "bleu neon".

    OdpowiedzUsuń
  8. Uwielbiam produkty Palmers. Kremy na dzień i na noc idealne dla mojej skóry :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Kamuflaż Catrice należy do moich naj, naj :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Widzę, że kamuflaż z Catrice niewydajny :/ ja mam korektor w podobnej formie z Maca i mam go ponad rok, a nie zużyłam nawet połowy :p

    OdpowiedzUsuń
  11. Kochana,super nowowsci :) Kamuflaz Catrice tez sobie chwale, zastanawiam sie nad tym podkladem. Z MaxFactor kocham tusze do rzes :) Pozdrawiam .-*

    OdpowiedzUsuń
  12. Używasz kamuflażu z Catrice również pod oczy? Czy tylko na niedoskonałości? Jak się sprawdza? Zapraszam również do siebie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. staram się nie używać, bo jest za ciężki, ale nie mam nic pod oczy, co faktycznie zatuszowaloby zaciemnienia ;/

      Usuń
  13. Ten korektor z Catrice jest tak chwalony, a ja nawet nie mam gdzie go dostać :( mieszkam w małym mieście w którym jest jedna Natura i nie ma w niej nawet produktów Catrice :(

    OdpowiedzUsuń
  14. Zaciekawił mnie ten Palmers... :-)

    OdpowiedzUsuń
  15. Hej, moim tez jest ulubieńcem MF;-) A ten krem pod oczy nie miałam zaciekawiłaś mnie;) Mhhh widziałam Cie w hebe na placu Józefa;D Byłaś chyba z mama;-) wstyd, ale troche głupio było mi podejsc;D Moze nastepnym razem;-)
    Pozdrawiam;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ojej, strasznie szybko zużywa Ci się kamuflaż z Catrice. Ja kilka miesięcy temu kupiłam jeden i widać niewielkie zużycie, a około miesiąca temu dorwałam w końcu w najjaśniejszym kolorze i teraz jego używam prawie codziennie, a zużycia praktycznie nie widać

    OdpowiedzUsuń
  17. Oj kamuflaż z Catrice to absolutny HIT! natomiast u mnie, mimo codziennego stosowania, zużycia prawie nie widać..... :P z kolei podkłady kończą mi się niesamowicie szybko, mimo, że raczej ich dużo nie nakładam na twarz... dziwna sprawa z tą wydajnością :D

    OdpowiedzUsuń
  18. A ja jakiś czas temu z Twojego polecenia kupiłam krem nawilżający pod oczy z Tołpy, bardzo sobie chwalę :)

    OdpowiedzUsuń
  19. muszę w końcu kupić kamuflaż z Catrice, wszyscy tak zachwalają :]

    OdpowiedzUsuń
  20. Nigdy nie pokusiłam się o ten podkład od MaxFactora :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Dziwie się że kupiłaś już 3 opakowanie tego podkładu bo ja zaczęłam używać go dokładnie tego samego dnia co Ty - pamiętam że pisałaś o tym na facebooku i ja poleciałam i go kupiłam. Jak dla mnie jest on mega wydajny i zostało mi go ponad połowę! :) Używasz więcej niż jedna pompka? Bo mi akurat tyle starcza :) Pozdrawiam Cię serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń

dziękuję za komentarz!