środa, 14 stycznia 2015

ulubieńcy ostatnich miesięcy? chyba tak....:-)







witajcie :)

dziś, po kosmicznie długiej przerwie, zjawiam się tu z nowym postem. Prawdę mówiąc, nawet nie wiem od czego zacząć, zapomniałam już jak się bloguje :)

post o tematyce może mało wyszukanej, ale ulubieńcy to zawsze bezpieczny punkt wyjścia :)

zatem, zaczynamy!  





1. moje małe odkrycie zeszłego roku - Himalaya Herbals, lekko złuszczający peeling do cery tłustej z dodatkiem orzecha włoskiego. Przede wszystkim, uwielbiam go za konsystencję - jest bardzo gęsty, niczym balsam, grudki peelingowe są właściwie niewyczuwalne, a człowiek nie ma poczucia, że trze sobie twarz papierem ściernym :) Złuszczanie jest faktycznie bardzo niewielkie, świetnie radzi sobie z resztkami makijażu. Buzia po peelingu jest delikatna i miękka :) 





2. jestem absolutnie zakochana w tym różu. Satin Blush z Eveline Cosmetics to produkt wysokopółkowy o drogeryjnej cenie :) i ten odcień! idealna, żywa, bardzo intensywnie napigmentowana, soczysta brzoskwinia, miodzio :)






3. dla mnie to kosmetyk kultowy. Nie wiem, które to już moje opakowanie :) dobrze matuje, nie robi z buzi maski, nie bieli skóry, jest kompletnie transparentny. Polecam :)





4. perfumy to szalenie indywidualna sprawa, ja mam w swojej kolekcji kilka flakonów takich, które przez wielu uważane są za kompletne śmierdziuchy ;) nie wiem jak w przypadku Le Parfum Elie Saab, ale według mnie to jedne z piękniejszych, niezwykle zmysłowych perfum jakie miałam kiedykolwiek przyjemność nosić :) 




5. przed Wami duet, który uratował moje włosy :) Spray Seboradin z czarną rzepą oraz suplement diety z Doppelherz (stosowane regularnie - 2 tabletki dziennie, sprawy wcierałam w skórę głowy (co ważne!) co 3 dzień) w znaczący sposób zminimalizowały wypadanie moich włosów :)





6. ten produkt to mój absolutny faworyt :) Tonik hibiskusowy z Sylveco nie tylko uzupełnia demakijaż i nawilża skórę, według mnie działa on jak najlepsze serum hialuronowe :) Buzia jest bardzo miękka, delikatna, optymalnie wypieszczona. Ja stosuję rano i wieczorem, tonik jest gęsty i wyjątkowo wydajny. Polecam!






to ostatnie zdjęcie stanowi jedynie posumowanie mojego nastroju, niezmiennie towarzyszącego mi od kilku miesięcy :) Nie wiem czy to kwestia pogody, czy mojej nieodkrytej, jak dotąd, melancholijno-domatorskiej strony, ale z wielką gorliwością oddaję się ostatnio lekturze, kawie, kotu, filmowym wieczorom pod kocem i takim oto refleksyjnym widokom. I jest mi fajnie :)



do zobaczenia,

Asia

13 komentarzy:

  1. Fajnie, że jesteś:) Uwielbiam ten zapach Elie Saab, jest dla mnie niezwykle...hmm...poniecający?

    OdpowiedzUsuń
  2. Peelingu Himalaya jeszcze nie znam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. już dawno miałam ochotę na jakiś produkt Sylveco ;) Tonik będzie w sam raz na początek ;) Można go dostać jakoś stacjonarnie?

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie miałam żadnego produktu. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ten puder mnie od dawna kusi ale jednak Puder bambusowy z Bu ma jeszcze filtr i jest świetny.

    OdpowiedzUsuń
  6. nie znam Twoich ulubieńców, a szkoda :p

    OdpowiedzUsuń
  7. Proszę, proszę, komuś się nudziło :D.
    Oglądałam tę serię róży z Eveline, ale się nie zdecydowałam; uprzedzenie do tej marki wzięło górę. Chyba muszę jeszcze raz podumać na tymi cudakami, skoro aż tak chwalisz :).

    OdpowiedzUsuń
  8. Fajnie, że dałaś znak życia. :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Super, że wróciłaś. Powiem Ci, że ostatnio czułam się, jakbym natknęła się na gwiazdę filmową ;-) Widziałam Cię w Amberze. Oczywiście nie śmiałam podejść, bo to by było niegrzeczne. Ale miło było Cię "spotkać" :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Uwielbiam takie brzoskwiniowe róże, mam takie cudo z wibo i jest super

    OdpowiedzUsuń
  11. wrócisz jeszcze do nagrywania??? :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Otworzyła salon kosmetyczny i myślę o tym gdzie kupić urządzenie do endermologii cena, peeling kawitacyjny w domu krok po kroku i autoklaw 8l. Gdzie najlepiej szukać takich sprzętów? Czy możecie polecić jakąś hurtownie? Czy warto zamawiać przez Internet? Wybrałam sklep www.newfacebeauty.pl, lampa-lupa.pl/. Salon w Warszawie, zapraszam wszystkich. Rabaty dla klientów z bloga)

    OdpowiedzUsuń

dziękuję za komentarz!